Mariusz (pechowy małpolud, który zawalił wszystkie rzuty tej sesji)
Usagi (fanka Planety Małp)
Członkowie nie biorący udzialu w misji::
płk rez. Bronisław “Kamień” Gawroński
Sankt Petersburg
Od Marii Gawrońskiej, Delta X dowiedziała się, że CEO SinDevelopmentu jest Damian Galaktus, a głównym programistą i wspólnikiem Galaktusa jest Thomas Anderson. Delta X postanawia rozmówić się z nimi osobiście.
Drużyna postanawia ponownie odwiedzić Grzegorza Zhanga. Bason Journe udaje się do dzielnicy Berlin wspólnie do Mariuszem i resztą grupy. Bason włamuje się do domu Zhanga i czeka, aż ten wróci z pracy. Gdy Grzegorz Zhang, przedstawiciel korporacji SinSoft wraca do domu, Bason czeka na niego w fotelu z wycelowanym pistoletem w dłoni.
Tłumaczy, że jest zainteresowany wejściem do siedziby SinDevelopmentu i potrzebuje przykrywki jako fałszywy audytor ze swoją grupą. Zhang jest skonfundowany. Widzi Basona pierwszy raz w życiu, ponieważ wcześniej miał do czynienia jedynie z Bronisławem, Mariuszem i Usagi. Myśli, że to co teraz go spotyka ma związek z "akcją w Sankt Petersburgu". Przerażony tą myślą, Zhang zgadza się na wszystko.
W ciągu jednej doby grupa pozyskuje fałszywe legitymacje audytorów SinSoft:
Bason Journe: Kung Lao
Henryk: Ziemowit
Mariusz: Ku Hu
Usagi: Beata Rybak
Sin Development
Grupa agentów udaje się do siedziby SinDevelopmentu – firmy odpowiedzialnej za powstanie gry NoLife Fantasy, jej siedziba znajduje się w dzielnicy Zwierzyniec, względnie niedaleko kawiarenki internetowej Bonet, w której grupa walczyła ledwie kilka dni temu.
Budynek to normalny biurowiec, bez specjalnych zabezpieczeń. Marysia Gawrońska twierdzi, że jedyną dodatkową ochroną stanowi kilku cyberninja SinSoftu, ale poza tym to zwyczajny biurowiec. Z pominięciem pewnych niezwykłych cech samego studia:
ludzcy testerzy gier zostali w całości wymienieni na szympansy, ponieważ mają tak samą dobrą skuteczność,
część junior developerów została wymieniona na naćpane orangutany, ponieważ są tańsze,
małpy są szprycowane goblińską psychokainą, która zwiększa ich zdolności kognitywne.
Dlatego "audytorzy" wchodzą do środka bez problemu używając fałszywych legitymacji. Szybko zauważają, że przy wejściu na otwartej przestrzeni biurowej, grupa junior developerów składa się głównie z orangutanów wymieszanej z ludzkimi junior-developerami.
Po chwili na spotkanie wychodzi im Damian Galaktus, polski przedsiębiorca, założyciel start-upu kupionego przez SinSoft i przemianowanego na SinDevelopment, wielki mężczyzna niskiego wzrostu. Przechwala się nad optymalizacją procesów produkcji oprogramowania.
Audytor Kung Lao (czyli Bason), idealnie wciela się w rolę przedstawiciela SinSoftu niezadowolonego ostatnimi wydarzeniami w Zwierzyńcu, gdy grupa graczy znana jako Botnet, nabyła parapsychicznych zdolności i zabiła graczy World of Warcraft. Oczekuje, że otrzyma developerską kopię gry, jak to ujmuje „na dyskietce”. Domaga się też wyjaśnień.
Galaktus prosi o pomoc głównego developera gry, Thomasa Andersona, który wyjaśnia, że moduł AI nie jest przecież własnością SinDevelopmentu, a jest utrzymywany na serwerach SinSoftu i osiągany poprzez gateway.
Galaktus próbuje zagadywać i rozpraszać audytorów przedstawiając im firmową strzelnicę, którą pracownicy mają udostępnioną w ramach benefitu obok owocowych czwartków. Prowadzi także do osobnego pomieszczenia, gdzie grupa naćpanych goblińską psychokainą szympansów pracuje w roli testerów oprogramowania. Damian zachwala jak naćpane szympansy wykonują lepszą pracę od ludzkich darmozjadów.
Planeta Małp
Beata Rybak, czyli Usagi, odbiera parapsychiczne komunikaty szympansów opętanych przez AI NoLife. Jej ekspozycja na grę NoLife Fantasy podczas wizyty w kawiarence internetowej w Zwierzyńcu sprawiła, że jej umysł i ciało stały się podatne na parapsychiczną dominację. Usagi słyszy narzekania szympansów na bugi popełniane przez orangutany i junior developerów. Małpy używają mocy psi, by opętać Usagi, która następnie otwiera im drzwi korzystając z karty audytorki. Szympansy otwierają strzelnicę, kradną karabiny i rozpoczynają rzeź popełniających bugi juniorków i orangutanów.
Rzeź jest okrutna, choć emocjonalnie usprawiedliwiona. Usagi strzela wspólnie z szympansami. Rzeź trwa, aż małpom kończy się amunicja. Gdy próbują wrócić po więcej, Henryk odcina im drogę do skrzyń z amunicją grożąc pistoletem. Małpy panikują. Nagle z sufitu, z przewodów wentylacyjnych niczym ninja, spadają cyberninja SinSoftu. Wyciągają swoje mononuklearne bicze i w groteskowym pokazie ultraprzemocy, rozczłonkowują zbuntowane szympansy. Korzystając z zamieszania, Usagi oraz Mariusz opuszczają biuro wraz z panikującą załogą firmy.
Bason i Henryk nie mają możliwości wycofania się, więc muszą kontynuować swój blef. Szef ochrony – Lung Tao – daje się nabrać na perswazję Basona. Mówi, że jest świadomy problemu z NoLife AI i ponagla Damiana Galaktusa oraz Thomasa Andersona, by przekazali fałszywym audytorom kod gry.
Capital Towers
Bason i Henryk opuszczają biurowiec, a ksiądz-haker spędza większość dnia na analizie kodu. Odkrywa łatwo miejsce, w którym serwery gry łączą się z zewnętrznymi serwerami AI, poprzez hardcoded adres IP. Bason tego samego dnia, wieczorem, ponownie odwiedza Grzegorza Zhanga i obiecuje wyrównanie sytuacji z Sankt Petersburga, jeśli tylko Zhang sprawdzi gdzie fizycznie znajdują się serwery NoLife AI. Zhang mówi Basonowi, że musi odwiedzić miasto R1, dawniej znane jako Rzeszów. Znajduje się tam tajny ośrodek o nazwie Hundun, należący do SinSoftu. Zhang wie jedynie, że obliczenia i algorytmy uruchamiane są tam na tkance biologicznej, a nie na krzemie. Ośrodek Hundun znajduje się pod wieżowcami Capital Towers w R1.
Zhang nie był nigdy wewnątrz, wie, że Hundun zamawia duże ilości wołowiny z nieznanego mu powodu i że ośrodek posiada umowę z trzema zakładami pogrzebowymi: Hades, Styks oraz Nadzieja, które pozbywają się bioodpadów powstających w wyniku eksperymentów w Hundun.
Bason ogłasza, że rachunki z Sankt Petersburga są oficjalnie wyrównane i udaje się do towarzyszy.
Delta X, szybko przenosi się do R1, gdzie postanawia obserwować ośrodek pod przykrywką. Wynajmują apartament na piątym piętrze Capital Tower i przez kilka dni obserwują ruch.
Usagi zatrudnia się jako kasjerka w sklepie Salamandra, by trzymać ucho przy ziemi. Henryk, podczas spaceru na wieczorną mszę, napotyka dziwną anomalię. Dwóch osiedlowych gopników pochylonych niczym ofiary uzależnienia od fentanylu (tak zwany fent-bent), mamrocze coś między sobą, ich oczy zaczynają świecić niebieskim światłem i nieprowokowani atakują Henryka mocami umysłu. Ksiądz ucieka, nie chcąc podejmować walki, która mogłaby przyciągnąć niechcianą uwagę. Gdy wycofuje się do wynajętego przez Deltę X apartamentu i informuje resztę o tym, co go spotkało, pod budynkiem błyskawicznie pojawia się oddział cyberninja SinSoftu, który rozstrzeliwuje gopników na ulicy i zabiera ich zwłoki. Wygląda to na rutynowe działanie, więc sytuacja dookoła Hundun musi eskalować od jakiegoś czasu. Cyberninja odwożą zwłoki do zakładu pogrzebowego Hades, w celu utylizacji.
Delta X postanawia wykorzystać tą współpracę. Zauważają, ze raz na kilka dni, przedstawiciele zakładów pogrzebowych odwiedzają Hundun pod Capital Towers.
Odwiedzają zakład pogrzebowy Hades. Uwagę grupy zwraca fakt, że komin krematorium dymi na okrągło. Postanawiają zaczaić się na kolejny transport i przejąć pusty karawan, gdy będzie jechał po kolejną dostawę „bioodpadów” do Hundun.
Grand Theft Auto
Grupa obserwuje sytuację jeszcze kilka dni, aż w końcu przystępuje do akcji. Atakują samochód gdy zatrzymuje się na czerwonym świetle, chcąc go przejąć. Niestety. Akcja nie powodzi się. Mariusz z małpią zręcznością opada na samochód, ale na skutek koniecznie złych rzutów na kościach, odpada na ulicę. Usagi, która była gotowa przystąpić do ataku na samochód zatrzymany przez Mariusza, ląduje zamiast tego na masce samochodu. Bason podbiega starając się rzutem na taśmę uratować sytuację. Jedyne co powoduje to, że karawan rozbija się na hydrancie przeciwpożarowym i staje się bezużyteczny do infiltracji.
Po pechowej akcji, grupa wycofuje się, pozostawiając pracowników Hadesu przy życiu. Na piątym piętrze Capital Towers, Delta X opracowuje plan działania.
Usagi (dwudziestodwuletnia uczennica liceum z dużą dupą, fanka gier MMORPG, dusicielka)
Członkowie nie biorący udzialu w misji::
ksiądz Henryk (ksiadz haker, na innej misji).
Bason Journe (agent z amnezją, na innej misji)
Briefing
W podziemiach Centrum Nauki Platon położonego w dzielnicy Nekropolis, na północy miasta V2 znanego niegdyś jako Kraków, oddział ⨻ dowiaduje się o incydencie w klubie Arcade. Członkowie gildii gry MMORPG “NoLifeFantasy” wydanej przez Sin Development wykształcili parapsychincze moce telekinezy i zamordowali graczy World of Warcraft na konwencie gier MMO.
O ile ⨻ nie zajmuje stanowiska w kwestii wyższości jednej gry MMORPG nad drugą, to telekinetyczne zdolności u zwykłych nerdów wymagają zbadania. Grupa superprzestępców to trzej na pozór zwyczajni nastolatkowie tworzący gildię o nazwie Botnet. Uciekli oni z miejsca zdarzenia. Oddział Delta X musi ich odnaleźć żywych lub martwych by CNP było w stanie zbadać ich niezwykłe zdolności.
Dane sprawców i ofiar
Sprawcy incydentu (gildia Botnet w grze NoLifeFantasy):
Hubert "sukmadik" Nawrot (18 lat, licealista, adres znany)
Jan "destructor" Kowal (16 lat, licealista, adres znany)
Ofiary incydentu (fani WoWa):
Kamil "buttman69" Budzik (17 lat, licealista)
Eryk "azeroth_king" Miły (17 lat, licealista)
Taras "omg15556" Hudy (19 lat, sprzedawca w sklepie Salamandra)
sukmadik
Grupa po krótkiej naradzie decyduje się odwiedzić mieszkanie Huberta “sukmadika” Nawrota w dzielnicy Zwierzyniec. Chłopak mieszka z rodzicami (Andrzejem i Cecylią) pod adresem ul. Narutowicza 33/34 na dziewiątym piętrze zwykłego PRL-owskiego bloku mieszkalnego.
Delta X bierze służbowe BMW X5 należące do CNP, na odpowiedzialność Kamienia i ruszają do Zwierzyńca. Kasia postanawia przed rodzicami udawać koleżankę “Kasię” z klasy Huberta i przebiera się w strój uczennicy. Pułkownik Gawroński udaje ojca “Kasi”. Małpolud Mariusz zostaje w samochodzie.
Blef przy domofonie o potrzebie pożyczenia zeszytów od Huberta udaje się i po chwili dwójka agentów rozmawia z Andrzejem i Cecylią w ich mieszkaniu na dziewiątym piętrze. Niestety Huberta nie ma w domu, nie do końca jasne jest kiedy wróci.
Andrzej Nawrot pozwala "Kasi” oraz jej “tacie” wejść do środka. Gdy dwójka rozgaszcza się w pokoju gościnnym widzą jak Cecylia Nawrot, matka sukmadika, ostrzy tasak.
Podczas rozmowy Andrzej i Cecylia doświadczają dziwnych spazmów wyglądających trochę jak udar. Można wręcz powiedzieć, że wyglądają, jakby bezprzewodowo pobierali skądś dane. Rozmowa niespecjalnie się klei i przemoc wisi w powietrzu. Zwłaszcza gdy Andrzej łamie w kuchni kij od miotły robiąc z niego ostrzy kołek. Do rękoczynów jednak nie dochodzi.
Po dłuższej rozmowie i uzyskaniu dodatkowych danych przez Andrzeja i Cecylię (oznajmianych bardzo dziwnymi spazmami i wybałuszaniem gałek ocznych białkami ku górze) rodzice nagle zmieniają zachowanie i nawet wykonują pokazowy telefon do Huberta. Ten ma znajdować się w kawiarence internetowej o nazwie Botnet i tam ma podzielić się z koleżanka Kasią zeszytami. Rodzice odprowadzają Bronka i Usagi bardzo niepokojącym wzrokiem.
Gopnik holocaust oraz małpa z brzytwą
Grupa szeregowych gopników zaczepia siedzącego w drogim BMW X5 małpiszona Mariusza. Jeden z nich deklaruje, że chce ukraść małpę, bo ta mu się podoba i fajnie wygląda. Wtedy Mariusz ostrzegawczo pokazuje, że jest w posiadaniu pistoletu.
“Małpa z brzytwą!” – krzyczą gopnicy i panikują.
Wyciągają własne pistolety schowane za trzypaskowymi dresami. Po chwili wywiązuje się strzelanina, w której początkowo najbardziej cierpi samo BMW – zostaje naszpikowane pociskami, szyby są przestrzelone, a przednia opona przebita. Mariusz odwdzięcza się Gopnikom i odstrzeliwuje jednego z nich. Reakcja jest brutalna i absurdalna: dresiarze wysyłają najmłodszego z nich (pseudonim “Młody”) do mieszkania w bloku, a ten wraca z granatem odłamkowym. Pędzi w kierunku dziurawego samochodu BMW by potraktować małpę wybuchową niespodzianką. Mariusz nie zamierza czekać na śmierć. Rozpędza się do 200 na godzinę, wpada w drift i wykonuje popisowy obrót samochodem odbijając lecący granat w locie. Grupa gopników wybucha w powietrze. Odłamki przeszywają ciała. Ulica Zwierzyńca wpływa krwią. Mariusz wciska gaz do dechy i ucieka nie szczędząc biednej felgi w przednim kole.
Bronisław i Usagi wychodzą akurat z klatki schodowej na ulicy Narutowicza po rozmowie z Nawrotami w momencie, gdy grupa dresiarzy wybucha w powietrze. Mimo nawoływań Mariusza, dwójka udaje się w przeciwnym kierunku udając, że nie ma z wybuchem nic wspólnego.
Cybercafé
Mariusz odstawia pokiereszowane BMW X5 na EvilOrlenie, a Bronisław i Usagi wynajmują samochód na aplikację. Członkowie Delta X docierają na ulicę Komórczaka 23/2. To kolejny blok mieszkalny rodem z PRL. Na parterze w lokalu usługowym po zamkniętym zakładzie z napisem “Magiel” znajduje się kawiarenka internetowa o nazwie Botnet. Przed kawiarenką zaparkowany jest biały bus towarowy, w którym n przednich siedzeniach siedzą dwaj dresiarze. Związek gildii i kawiarenki Botnet z dresiarzami jest nieznany, ale Kamień zauważa, że trzymają oni w zanadrzu karabiny ewidentnie na coś, lub na kogoś czekając.
Usagi postanawia heroicznie zaryzykować i ze spokojem, w stroju uczennicy (krótka spódniczka, biała koszula na guziki, czarne lakierki) sama podchodzi do drzwi kawiarenki. Są zamknięte, a na widok Usagi/Kasi dresiarze w samochodzie dresiarze rozmawiają z kimś przez telefon. Po chwili drzwi otwierają się. Usagi/Kasi otwiera nieznany jej pryszczaty nerd i potwierdza, że “sukmadik” jest w środku. Usagi postanawia infiltrować kawiarenkę i wchodzi do środka.
MMORPG
Istotnie, znany z briefingu w CNP Hubert Nawrot, pseudonim sukmadik wita Usagi i zaprasza ją do gry przy jednym ze stanowisk. Kwestia tego, że blef Usagi w oczywisty sposób już nie ma prawa działać wisi w powietrzu. Jakby nigdy nic do grupy dołącza drugi podejrzany – Jan "destructor" Kowal – i sadzają Usagi przed komputerem. Ta postanawia połknąć haczyk chcąc zobaczyć jak daleko wiedzie królicza nora.
Usagi grając w NoLifeFantasy całkowicie przepada. Jest jest dobrze. W pewnym momencie podchodzi do niej dziwny “pies’”, a w zasadzie duży ludzki mózg na czterech psich łapach. Jego dziwny język liże łydkę siepaczki, a ta otumaniona traktuje go jak zwykłego psa. Graczka po czasie zaczyna słyszeć głosy, powtarzane niczym mantra słowa no-life, słowa o tym, że prorok przepwnator doprowadzi ludzkość do zbawiciela NoLife’a. Słyszy w głowie głos Andrzeja i Cecylii Nawrotów, którzy raportują parapsychicznie, że skierowali śledczych do kawiarenki. Usagi staje się częścią parapsychicznego botnetu i całkowicie przepada.
Kalashnikov Akimbo
Bronek z Mariuszem czekają w wynajętym samochodzie unikając wzroku dresiarzy. Na ich gust, siepaczka zbyt długo przebywa sama w kawiarence internetowej. Dlatego Bronek postanawia wyjść przez kawiarenkę, gotowy do konfrontacji. Mariusz używając swoich bananowych talentów, zakrada się z małpią przebiegłością i osłania tyły Kamienia.
Zaalarmowani gopnicy wychodzą i rozpoczyna się krwawa jatka. Gangsterzy, wściekli za wcześniejszą akcję z granatem i już wcześniej skumani z ekipą Botnetu, wychodzą w czterech i atakują kałasznikowami. Strzelanina nie trwa długo. Kamień naciera ze strzelbą, a małpa korzysta z zaskoczenia strzelając przeciwnikom seriami z karabinu. Mimo to, ze względu na przewagę liczebną gangsterów Mariusz i Kamień cierpią poważne rany.
Sytuacja pogarsza się, gdy mózgopies, który wcześniej lizał łydkę Usagi, teraz przyzywa telekinetyczne moce zagłady i znienacka, przez szkło frontu kawiarenki atakuje Mariusza telekinetyczną lancą, raniąc małpoluda ciężko. Inni członkowie botnetu (sukmadik, destructor oraz jeden nieznany z imienia członek gildii) również przyzywają parapsychiczne moce i rozpoczyna się framatyczna walka.
Usagi budzi się, jej mononuklearną katanę skradziono. Więc ubrana tylko w strój uczennicy i nieuzbrojona, dusi jednego z napastników kablem od klawiatury. Tym samym pozbawia go przytomności i umożliwia dostarczenie żywego psionika dla Profesora X.
Parapsychiczne ataki są niemożliwe do unikania, ponieważ są niewidzialne. Na szczęście Mariusz likwiduje mózgo psa i potem wspólnie z kamieniem udaje im się odstrzelić telekinetycznych nerdów gejmingowych. Ci w chwilach śmierci skandują “chwała NoLife’owi”.
Intryga SinSoftu
Grupa przeszukuje zaplecze kawiarenki i znajduje tam Grzegorza Zhanga, przedstawiciela chińskiej korporacji SinSoft. Ten nadzorował gildię Botnet, którą wcześniej zaprosił do testowania eksperymentalnych funkcjonaności AI, dzięki którym zachowania NPC i questy generowane są w trakcie gry. Jednak po podpięciu modułu AI, gra NoLifeFantasy zaczęła mieć dziwny wpływ na graczy. Zhang postanowił zweryfikować to samodzielnie, ale spotkał się z agresywnym zachowaniem grupy Botnetu. Twierdzi, że gra jest rozwijana przez SinDevelopment, jedną z firm-córek SinSoftu, należącą do polskiego game developera, Damiana Galaktusa. Zdaje się, że Delta X właśnie tam będzie musiała skierować swe kroki.
Ramen King
Grupa wraca do CNP dostarczając martwego mózgopsa, dwóch martwych członków Botnetu i jedneg żywego. Sukmadik i destructor nie żyją, a Łukasz "przepwnator" Okienny, prorok NoLife’a pozostaje na wolności. Dodatkowo Kamień przynosi Tatianie jeden z komputerów z zainstalowaną wersją gry z włączonymi funkcjonalnościami AI.
Grzegorz Zhang zostaje wysadzony na stacji EvilOrlen, zadowolony z rozwoju sytuacji. Delta nie ma do niego więcej pytań, a tak się składa, że Profesor X oraz Tatiana Vasilkova nie kolekcjonują w podziemiach CNP złych, skorumpowanych przedstawicieli korporacji. Nie starczyłoby im miejsca. Przy okazji Delta X może w przyszłości liczyć na mniejszą, lub większą przysługę od Zhanga w akcie wdzięczności za uratowanie życia.
Po wysłuchaniu raportu sytuacyjnego, Delta X wspólnie z Tatianą ustalają, że siedziba Sin Development jest kolejnym logicznym celem, a członkowie oddzialu ⨻ muszą zdobyć kod źródłowy. Mówi, że o ile większość pracowników, to po prostu niegroźne nerdy, to należy wystrzegać się technoninja SinSoftu, którzy mogą ochraniać placówkę firmy.
Tatiana informuje, że współpracuje z Agentem M, który pomoże Delcie dostać się do wnętrza Sin Development. Po opatrzeniu ran grupa udaje się we wskazane miejce, do restauracji Ramen King.
“Tato, co ty tu robisz?” – Kamień słyszy głos Agenta M, czyli swojej córki, Marysi.
Dlaczego trzynastoletnia Maria Gawrońska pracuje dla Profesora X? Jaki jest związek Agenta M i filmy Sin Development? Kto kontroluje członków Botnetu? O tym członkowie oddziału dowiedzą się w kolejnej misji.
Henryk stara się dostać do systemów informatycznych Strefy. Udaje mu się to, ale okazuje się, że systemy bezpieczeństwa przeszły niedawno audyt i są zabezpieczone perfekcyjnie zgodnie ze sztuką. Henryk nie ma do nich wjazdu.
Usagi przebiera się za studentkę i bada teren uczelni za dnia. Nawiązuje znajomości, nawet zapisuje się na Logistykę. Niestety nie udaje jej się zdobyć żadnych istotnych z punktu widzenia misji informacji.
Bason uważnie obserwuje teren kampusu cały dzień spędzając w samochodzie. Zauważa, że dr Alicja Rodentia pojawiła się na kampusie około godziny 16:00. Ustala, że berserkerzy Fernus Corporation pracują na dwie dwunastogodzinne zmiany.
Mariusz bada teren wieczorem. Wydarzenia związane z infiltracją zostały opisane w poprzednim raporcie.
Kapitan Witold Kowalski nie dołącza do infiltracji. Zamiast tego kupuje 64-milimetrowe granaty zaczepne i idzie łowić ryby.
Wieczorem drużyna spotyka się ulicę dalej od Politechniki, by omówić plan działania. Usagi przebiera się za dostawczynię przepyszne.zo (.zo to domena Strefy), kupuje leki nasenne, azjatyckie żarcie i udaje się do budki pracowników ochrony przy głównym wejściu. Blefuje, że Politechnika Strefy wspólnie z przepyszne.zo funduje darmowe posiłki podczas nocnych zmian. Ochroniarze nabierają się na to i zajadają naszpikowane lekami usypiającymi żarcie. Już po chwili z budki słychać chrapanie.
Henryk podłącza się do systemu monitoringu. Ma dostęp do wszystkich kamer, jednak te w podziemiach Instytutu Bioinżynierii Nuklearnej są wyłączone. Na parterze IBN widzi jednego berserkera Fernus Corporation, który strzeże wejścia do windy.
Po kampusie strzeże się także wysoki na 7 stóp brzydal, który pełni funkcję woźnego. Jest w nic coś głęboko niepokojącego. Najbardziej niepokojące jest, że wchodzi gdzie chce nie martwiąc się o obstawę Fernusa.
Usagi postanawia działać, kierowana przez genialnego księdza ustala wzór kamer bezpieczeństwa i przekrada się do szybów wentylacyjnych IBN. Udaje jej się dotrzeć aż do podziemi położonych ponad 6 metrów pod ziemią. Reszta Delta X postanawia udać się bezpośrednio za nią. Pochód prowadzi kapitan Witek. Niestety. Na skutek krytycznego pecha, nowoprzybyła grupa zostaje wykryta. Berserkerzy zastawiają pułapkę i gdy Delta X jest już w szybie wentylacyjnym, wrzucają granat.
Tylko dzięki niezwykłym odruchom bojowym Witka, grupie udaje się przetrwać. Witek piąstkuje granat oddalając go od drużyny w momencie wybuchu. Wybuch zadaje grupie średnie rany, a szyb wentylacyjny zawala się i grupa ląduje na podłodze na parterze Instytutu Bioinżynierii.
Dwóch berserkerów natychmiast ostrzeliwuje Basona, Henryka, Mariusza i Witka. Ratując się drużyna pociąga za spust by wyeliminować zagrożenie i udaje im się wyratować mimo poniesienia ran. Ostrzeliwują się desperacko, zabijając przedstawicieli Fernusa, zabierają im karty dostępu i idą do podziemi Instytutu Bioinżynierii Nuklearnej.
W tym czasie Usagi bada szyb wentylacyjny na dole i znajduje kolejnych berserkerów. Ci z kolei nudzą się i urządzają sobie turniej sztuk walki. W południowej części pomieszczenia znajduje się skuta kajdankami i pozbawiona ubrań i sprzętu kobieta.
Po wymianie informacji Bason, Henryk Mariusz i Witek schodzą w dół klatką schodową i udają się na spotkanie berserkerów urządzających sobie turniej sztuk walki. Niestety. Witek nie zauważa pułapki i uruchamia minę. Pułapka urywa mu obie nogi i alarmuje berserkerów. Ci wbiegają na korytarz na gołą klatę (nie mają pancerzy, ponieważ wcześniej mieli sparing). Witek nie zraża się utratą obu nóg. Wyciąga granat i rzuca w przeciwników wysadzając ich w powietrze, jednego zabijając, drugiego ciężko raniąc.
Usagi spada z szybu wentylacyjnego na dwóch pozostałych bersekerów i wyzywa ich na pojedynek. Tamci wyciągają swoje mononuklearne miecze Fernus Odin i rozpoczyna się epicki pojedynek.
Mariusz z Henrykiem zdobywają metr za metrem, Witek umiera. Bason dołącza do Usagi walcząc bronią najpierw ostrym odłamkiem kości Witka.
Usagi zostaje pokonana przez niesamowicie wytrzymałego Bersekrera, który śpiewa pieśni o Walhalli i spotkaniu z Odynem. Siepaczka pada nieprzytomna wykrwawiając się na podłodze.
Mariusz i Henryk kończą walkę i udzielają pierwszej pomocy rozprutej Usagi. Bason udziela pierwszej pomocy rozczłonkowanemu Witkowi – nieskutecznie.
Drużyna uwalnia kobietę, która przedstawia się jako detektyw Anastazja Nosacz. Pracowała dla SS, aż nie rzuciła tej pracy i nie została detektywem. Badała sprawę eksperymentów na ludziach prowadzonych w Pluton Lab i trop Alicji Rodentii doprowadził ją aż do tego miejsca.
Delta X razem z Alicją wycofuje się na parter gdzie znajduje schronienie w schowku na miotły. Tamże też grupa odkrywa trzy seksowne studentki związane i uwiezione w szafce. Twierdzą, że uwięził je “Paskudny Brzydal”, czyli lokalny woźny.
Magiczna Księżniczka Turkus (magical girl, pełnoletnia natolatka, licealistka, bez prawa jazdy)
Straty:
Rolomon Seed, zastrzelony przez nacierających bersekerów Fernus Corporation.
Martwi:
Kobieta laborantka
Witek zostaje pokonany przez chroniczny ból nogi, który co jakiś czas mu doskwiera. Po walce nie jest w stanie kontynuować, deklaruje, że będzie osłaniał tyły.
Drużyna otwiera izolatkę na północy od Biolaboratorium. Wewnątrz znajduje się zwierzomutant: skrzyżowanie człowieka z wiewiórką: Agent Orzech. Twierdzi, że infiltrował Pluton Lab dla Profesora X, lecz został schwytany i poddawano go eksperymentom. Sprawdzano, czy pod wpływem napromieniowanych zarodników, będzie mutował tak samo łatwo jak ludzie. Okazało się, że jako mutant – posiada częściową odporność na zarodniki. Orzech jest ranny i nie nadaje się do walki.
Delta X postanawia użyć izolatki jako schronienia dla wiewiórkoluda oraz Natalii, samym ruszając dalej.
Grupa dociera do głównego laboratorium, gdzie znajduje koszmarne eksperymenty: mózg podpięty do odtwarzacza VHS, na kineskopowym ekranie obok widać, że odtwarzany jest film Amerykański ninja 2: Konfrontacja. W centrum pomieszczenia znajduje się też dziwne urządzenie (pułapka elektromagnetyczna), wyglądające jak olbrzymi piec laboratoryjny lub komora próżniowa. Urządzenie jest tak duże, że pomieściłoby wewnątrz kilku ludzi. Porośnięte jest grzybową masą. Na wschodniej ścianie rośnie purpurowy grzyb.
Delta X przystępuje do badania. Usagi walczy z grzybem i kończy pozbawiona pancerza w jego wnętrzu. Henryk ratuje sytuację – strzela w podstawę purpurowego mackostwora, ale agonalne drgawki macek grzyba niszczą okoliczny sprzęt.
Grupa nie jest w stanie się dowiedzieć jakie dokładnie badania prowadzono tutaj w laboratorium po zniszczeniu sprzętu, dlatego postanawia zbadać dziwną konstrukcję na środku. Obawiając się najgorszego Henryk deklaruje, że strzela do wszystkiego, co wyjdzie ze środka. Jak deklaruje tak robi. Niestety wewnątrz znajduje się uwięziona laborantka. Kończy z dziurą w klatce piersiowej. Henryk błaga Boga o wybaczenie.
Usagi ustala, że wewnątrz znajduje się jakieś urządzenie: karabin. Drogi do niego strzegą macki. Mariusz postanawia zaryzykować wchodząc do środka, wspierany przez siepaczkę. Duet działa skutecznie i Mariusz wyrywa dziwny futurystyczny karabin z pułapki elektromagnetycznej, w której jest zawieszony. Konstrukcja karabinu przypomina karabin energetyczny, ale połączony przewodem jest z nim jest dziwny metalowy hełm. Broń posiada grawer z nazwą Fernus Morgana X01.
Rolomon bierze karabin od Mariusza i zakłada hełm. Natychmiast jego najgorsze lęki i koszmary wypełniają jego głowę. Broń pobiera energię z negatywnych emocji użytkownika, lecz jej moc jest wielka. Delta X uzbrojona w eksperymentalną broń rusza do centrum rozrodu pleśni. Znajdują tam olbrzymiego Omegamorfa oraz cztery amorfy. Rozpoczyna się brutalna walka.
Gdy Rolomon pociąga za spust Fernus Morgana X01, z jego uszu leje się krew, gdy broń niszczy jego umysł. Natomiast efekt jest spektakularny i wielka kula energii wystrzeliwuje w kierunku wrogów. Magiczna Księżniczka Turkus wystrzeliwuje w przeciwników kule błękitnej energii, małpolud Mariusz oraz siepaczka Usagi strzelają ile fabryka dała.
Walka kończy się z Rolomonem i Mariuszem ciężko rannymi. Zwłoki Omegamorfa dymią. Czacha Rolomona dymi od używania Morgany. Grupa postanawia odpocząć w miejscu walki, co okazuje się być fatalnym błędem. Na wschodzie znajdują się jeszcze jedne drzwi, z których wychodzi oddział zagrzybionych berserkerów Fernus Corporation.
Delta X, ranna stara się wycofać. Niestety Rolomon jest ciężko ranny i nie jest w stanie szybko się wycofać. Usagi bierze go na plecy i ucieka z nim. Grzybozombie nie pozostają jednak dłużni i ostrzeliwują uciekinierów. Rolomon obrywa serię w plecy. Gdy grupa powraca do izolatki, w której ukrywają się Agent Orzech i Natalia Wawrzyn, Rolomon już nie żyje.
Grupa ukrywa się w zamkniętym pomieszczeniu, w ciszy. Czekając na śmierć.
Wtem zza drzwi słychać strzały. Potem cisza. Henryk otwiera drzwi i widzi martwych berserkerów. Za nimi kapitan Witold oraz nieznajomy osobnik przeładowują broń po epickiej akcji. Nowy towarzysz Witka przedstawia się jako Bason Journe, tajny agent z amnezją. Również pracuje dla profesora X.
Po znieszczeniu zagrożeń, grupa udaje się jeszcze do serwerowni, zabiera czterdzieści dysków z surowymi danymi eksperymentów i opuszcza teren. Zabiera ze sobą ciało Rolomona, dyski i próbki. Pluton Lab opuszczają też Księżniczka Turkus, Mario, Agent Orzech, Bason Journe i piękne kobiety uratowane w laboratorium.
Po krótkich rozmowach Bason postanawia dołączyć do Delta X, a Turkus chce powrócić do domu. Nie posiada prawa jazdy, więc grupa odwozi ją Starem 77 do osiedla Zwierzyniec, na którym dziewczyna mieszka.
Następnie próbki, broń i zwłoki Rolomona zostają oddane do Centrum Nauki Platon. Misja nie jest jednak zakończona. Profesor X oczekuje, że dr Alicja Rodentia zostanie powstrzymana. Obecnie całkiem otwarcie prowadzi eksperymenty na terenie Politechniki Strefy w Instytucie Bioinżynierii Atomowej.
Nastaje 2 kwietnia 2025 roku, środa. Drużyna infiltruje Politechnikę, by rozeznać się w potencjalnych zagrożeniach.
Pierwszy wchodzi małpolud Mariusz. bada teren strefy po zmroku. Kompleks ma dwa bramy: bramę główną ze szlabanami. W budce pracownicy ochrony z orzeczeniem o niepełnosprawności monitorują kto wjeżdża, a kto wyjeżdża. Druga brama jest wiecznie zamknięta łańcuchami na kłódkę. Prawdopodobnie otwiera się ją tylko na specjalne okazje.
Kompleks składa się z siedmiu budynków i otoczony jest murem wysokim na osiem stóp. Samotny budynek we wschodniej części kompleksu to Instytutu Bioinżynierii Atomowej. Budynek jest całkowicie zamknięty, na dachu jeden uzbrojony Berserker Fernusa monitoruje sytuację.
Mariusz zostaje odkryty przez berserkerów, ale ci nie wiedząc kim małpolud dokładnie jest – zawiadamiają jedynie ochronę. Na skutek fatalnego pecha, Mariusz zostaje nakryty przez ochroniarzy z orzeczeniem o niepełnosprawności, daje się spałować i wyprowadzić z kompleksu by nie wzbudzać dalszych podejrzeń.
Pancerz: silne poczucie sprawiedliwości, biała koszula na guziki, zbyt krótka spódniczka, wysokie szpilki, stringi, duże cycki.
Dodatkowe punkty za misję
Dodatkowe punkty za misję (punkty otrzymuje każdy):
0.5 pkt. za pokonanie bossa – Komora Rozrodu Pleśni
0.5 pkt. za zdobycie dysków z serwerowni (surowe dane)
0.5 pkt. za zdobycie próbek pleśni z laboratorium biologicznego
0.25 pkt. za każdą uratowaną nagą kobietę (są 4 kobiety w kompleksie)
0.5 za skopiowanie danych projektów z komputera głównego
Dodatkowe punkty indywidualne (+1 pkt. indywidualnie)
Mariusz: za uwolnienie zwierzo-mutanta uwięzionego w kompleksie
Henryk: za odnalezienie i odszyfrowanie dysków (klucze są w kompleksie)
Usagi: za zbadaniu obu tuneli/dziur pełnych macek, w których znajdują się "zarodniki alpha" (są dwa: każda 0.5 pkt).
Witek: za wysadzenie w powietrze Komory Rozrodu Pleśni
Rolomon: za odnalezienie danych (na smartphone’ach) dwóch agentów programu ErASSmus: agenta Grzegorza Góreckiego (agent 438) oraz Natalii Wawrzyn (043)
Dane wywiadowcze Rolomona
Zanim drużyna udaje się do podziemi Pluton Lab, Rolomon Seed dzieli się krytycznymi informacjami na temat swojej roli. Rolomon jest agentem American Security Squad (czyli amerykańskim szpiegiem), ale współpracuje z Ruchem Neosarmackim w ramach programu ErASSmus. W program zaangażowany jest sam prof. Xavier “Profesor X” Shakmatov. Pluton Lab był od jakiegoś czasu inwigilowany przez dwójkę szpiegów: Natalię Wawrzyn oraz Grzegorza Góreckiego. Dzięki ich informacjom wiadomo, że bezpośrednie centrum infekcji stanowią zarodniki alpha, które powodują rozrost agresywnej gąbczastej grzybni i powstawanie humanoidalnych grzybowych amorfów. Jeden z nich wyewoluował w zaawansowaną postać wielkiego amorfa i tworzy inne grzybowe potwory. Dwa inne zarodniki alfa znajdują się w silnie zagrzybionych sekcjach pełnych macek. Co istotne, tunele macek są wyrokiem śmierci dla wszystkich mężczyzn, którzy chcieliby je zbadać. Do zdobycia zarodników alpha potrzebna będzie kobieca ręka.
Słysząc o tej abominacji, heroiczna Usagi odważnie deklaruje, że jest gotowa zaryzykować życie badając długie tunele pełne macek i wyrwać zarodniki alpha z trzewi piekielnych grzybiastych struktur. Mówiąc to poprawia wąski sznureczek futurystycznego pancernego trykotu, ginący gdzieś między jej młodymi, jędrnymi pośladkami (model pancerza Wong Pog Industries, Ballerina LTX 12 – w skrócie WPI-B LTX12).
Przeszukanie parteru Pluton Lab
Henryk oraz Witek przeszukują parter. Henryk przeszukuje sprzęt laboratoryjny, znajduje całe mnóstwo niewykorzystanych, sterylnych kolb, próbówek, szalek oraz słoików nadających się do zebrania próbek biologicznych z dolnego piętra. Tymczasem kapitan Witold szuka czegoś zupełnie innego: odziera ciała martwych berserkerów Fernus Corporation z granatów. Zamierza wysadzić cześć dolnego piętra odpowiadającą za powstanie zarazy – Komora Rozrodu Pleśni musi zostać zniszczona.
Korytarze zepsucia
Po zjechaniu windą w dół, drużyna zauważa opłakany stan podziemi Pluton Lab. Ściany pokryte są beżową, gąbczastą grzybiczą substancją. Część na wpół strawionych ciał są ciągle wchłaniane przez powierzchnię tkanki. Zewsząd spływa śliski śluz. Witek zbiera granaty z poległych i rozczłonkowanych berserkerów, drużyna rusza dalej. Za metalowymi dwuskrzydłowymi drzwiami otwieranymi mechanizmem hydraulicznym, znajduje się pomieszczenie, gdzie dwa grzybowe humanoidy trenują kung-fu, w tle na zawieszonym pod sufitem telewizorze wyświetla się Wejście Smoka z 1973 roku. W dalszej części pomieszczenia znajduje się dwumetrowy, pulsujący purpurowy grzyb.
Potworne grzybowe humanoidy to amorfy, błyskawicznie obracają się w stronę intruzów i ostrzeliwują je laserowymi promieniami śmierci, które ich ciała zdolne są generować.
Podczas pierwszej konfrontacji z amorfami, pokazują one swoją bioenergetyczna broń: amorficzne promienie śmierci. Skupiając energię bioelektryczną w jednym punkcie ciała, amorf jest w stanie wystrzelić wiązkę energii, która pali cel.
Pierwszymi celami ataku są Witek oraz Mariusz. Obaj uzbrojeni w amerykańskie wersje pancerzy refleksyjnych Evil Spartan Reflex przyjmują spalające pancerz obrażenia i cudem unikają śmierci padając na ziemię przygwożdżeni.
Witek – weteran wojen przeciw demonom z innego wymiaru, oraz Mariusz – potężny małpolud padają na pokrytą gąbczastą tkanką ziemię, by uniknąć śmierci. W tym samym czasie Rolomon wyciąga zza futurystycznego (również pancernego) płaszcza Evil QuickShadow 3X4, amerykański karabin XE7 (ExtraEvil 7) w kalibrze 7.5mmCLP, wzorowany na stworzonym przez SIG Sauer modelu XM7 i oddaje kolejne strzały w gąbczaste ciała amorfów. Jego strzały są ledwie skuteczne.
Na szczęście Henryk podczas walki używał amerykańskiego karabinu wyborowego EPF-LRS 13 (EvilCorp Precise Freedom – Long Rifle Special, model 13) wśród snajperów znanego jako Evil Lars. Ładując ku wyższej chwale bożej dziesięciomilimetrową, bezłuskowa amunicję Armor-Piercing Hard Core siał z niezawodną celnością do potworów z piekła rodem, przeważając szalę zwycięstwa.
Ostatecznie Delta X zwycięża. Badając pomieszczenie Usagi słyszy dobiegające z wnętrza wielkiego grzyba jęki. Błyskawicznie rozcina powłoki grzyba, ale zostaje wciągnięta do środka przez potężne macki, które posiada grzyb. Pancerz rozpuszcza się i teraz Usagi kończy razem z inną kobietą wewnątrz grzyba.
Nie tracąc czasu, ksiądz Henryk odstrzeliwuje podstawę grzyba. Usagi pomaga wstać uwięzionej kobiecie i sama znajduje sobie kamizelkę kuloodporną, którą zakłada. Kobieta jest w szoku i jest niekomunikatywna. Rolomon korzystając ze swojej szpiegowskiej edukacji psychologicznej, prowadzi krótką rozmowę z dziewczyną i udaje mu się wyprowadzić ją z otchłani traumy, prowadząc pięć lat terapii w pięć minut. Tak wielkim umysłem społecznym jest agent Seed.
Kobieta zostaje uratowana przez Deltę X zarówno ciałem jak i umysłem. Przedstawia się jako Gabriela Tur, młoda praktykantka przyjęta do Laboratorium. Miała bardzo proste obowiązki polegające na czyszczeniu wyposażenia laboratoryjnego, ale zna rozkład pomieszczeń. Potrafi wskazać, że Komora Rozrodu Pleśni znajdowała się na północnym zachodzie, a bezpośrednio na północy znajduje się komputer główny. Twierdzi, że laboratoria biologiczne znajdowały się na południu i tam też drużyna zamierza rozpocząć swoje poszukiwania. Gabriela otrzymuje improwizowane nakrycie (kamizelkę niezbyt rozczłonkowanego berserkera) i drużyna rusza dalej na południe.
Podczas głębszego przeszukania Delta znajduje czerwoną kartę ochrony (może ona pozwolić później uwolnić Agenta Orzecha oraz zapewnia dostęp do Serwerowni). Znajdują też dokumenty rekrutacyjne Gabrieli Tur, z których wynika, że jedynymi powodami, z których została zatrudniona jest znakomita dupa i duże cycki. Rolomon bada dokumenty i weryfikuje ich zgodność ze stanem faktycznym. Po krótkiej analizie ustala, że biorąc pod uwagę kryteria rekrutacji, dział HR wykonał znakomitą pracę.
Tyłek księżniczki jest w innym zamku
Za południowymi drzwiami grupa znajduje kolejnego amorfa (humanoidalnego grzyba), który ściera się z wąsatym mężczyzną ubranym w czerwony kaszkiet i czerwone ogrodniczki. Widać, że mężczyzna przegrywa.
Usagi trzęsie różowym kucykiem, gdy bohatersko wyrywa się do akcji, by siać śmierć swoją mononuklearną kataną Musashi Mono z różowym podświetleniem, zoptymalizowaną pod względem penetracji pancerza. Gęsty bezbarwny śluz leje się z rozcinanych ciał amorfa, gdy młoda siepaczka odcina głowę. Pancerz refleksyjny firmy Wong Pong Industries, model Ballerina LTX 12 napina się na ciele wojowniczki, a ekstremalnie wąski pasek materiału ginie między jej umięśnionymi pośladkami podkreślając sprawność fizyczną.
Delta X pokonuje amorfa. W głębi pomieszczenia znajduje się taki sam purpurowy grzyb jak wcześniej, ale tym razem pusty. Usagi heroicznie rzuca się na grzyba z kataną i chwalebnie zwycięża z pomocą Henryka, ale traci przy tym kamizelkę.
Delta X przepytuje mężczyznę, którzy przedstawia się jako hydraulik Mario. Dostał się do środka używając systemu kanalizacji miejskiej. Niestety ta droga stała się już niedostępna poprzez rozwój tkanki grzybiczej. Mario mówi, że poszukuje w Pluton Lab swojej ukochanej dr Anny Brzoskwinki. Opisuje historię, jak ciężko pracował jako hydraulik by opłacić jej doktorat. Jego ukochana od kilku dni nie dawała znaków życia, dlatego postanowił sprawdzić co się stało. Z amorfami starał się walczyć skacząc im na głowę, ale bez skutku.
Zarodnik alpha
Korytarz posiada aż pięć wyjść: dwa na zachód, dwa wschód i jedno północne, z którego grupa przybyła. Drużyna postanawia ruszyć na wschód. Pomieszczenie okazuje się być w całości pochłonięte przez grzyba. Delta X szybko ustala, że musi znajdować się tutaj zarodnik alpha. Usagi zakasa rękawy (których nie ma) i wchodzi do środka. We wnętrzu znajduje uwięzioną dziewczynę Mario: doktor Annę Brzoskwinkę oplecioną przez macki. Znajduje też zarodnik alpha: podłużny świecący pręcik wielkości cukinii. Wyciąga go, ewakuuje Annę i wyprowadza ją. Niestety na sam koniec tyłek Usagi przyciąga macki i kończy uwieziona z jedną z nich w dupie, a po czasie dociera ona gdzieś w okolice przełyku. Akcja ratownicza jest całkiem poważna, gdyż kapitan Witek zostaje ciężko ranny wyciągając towarzyszkę z opresji, a macki niemal go rozszarpują.
Finalnie Usagi uchodzi cało z opresji, a Anna, Gabriela, Turkus oraz Mario chwalą jej nieprawdopodobną odwagę. Gdyby nie siepaczka, prawdopodobnie nikomu nie udałoby się usunąć zarodnika alpha.
Mario oferuje drużynie, że zaopiekuje się Anną i Gabrielą, żeby Delta X mogłą zająć się zadaniem. Grupa przyjmuje ofertę chwaląc heroicznego hydraulika-infiltratora.
Henryk hakuje
Tymczasem Henryk hakuje terminal znajdujący się na końcu korytarza, uzyskuje dostęp do kamer w dwóch pomieszczeniach:
Biolaboratorium na zachodzie.
Pomieszczenia komputera głównego na północy.
W obu pomieszczeniach znajdują się zombie-berserkerzy Fernusa, opętani przez grzybową infekcję. Henryk dostaje się też do dysków Fernusa, ale nie jest w stanie przesłać petabajtów danych bez połączenia z zewnętrzną siecią. Dyski z serwerowni trzeba będzie wynieść stąd fizycznie. Natomiast dzieki swojemu niebywałemu geniuszowi technicznemu, Henryk uzyskuje dostęp do tajnych kluczy dekodujących szyfrowane dane przechowywane na serwerach. Doprady Duch Święty oświeca ojca Henryka podczas tej próby!
Włamując się poznaje także rozkład pomieszczen i pewne szczegóły prowadzonej tu operacji.
Energia dupowattów
Podczas przeglądania danych zdobytych przez księdza Henryka podczas hakowania systemów Pluton Lab, Delta X odkrywa, że Hell-Tech i Fernus Corporation opracowały demoniczną technologię wydobywania energii z torturowanych ludzi. W przypadku kobiet, które poddawane są torturom przez gobliny, mackostwory i grzyby obdarzone mackami, tą energię nazywa się “dupowattami”, w skrócie dW. Jeden dW odpowiada mniej więcej 20 kilowatom (kW), ale dokładna wartość zależy od sposobu ekstrakcji energii. Dzieję się tak dzięki wynalezieniu konwerterów psi – specjalnych cewek otaczających krystaliczne pręty MSM-6 (substancję uboczną przekraczania granicy wymiarów). Już kilka dW jest w stanie zapewnić energię dla małego laboratorium. Warto nadmienić, że obecnie wydobywanie energii z mężczyzn jest utrudnione, ponieważ mackostwory zazwyczaj bardzo szybko pożerają samców (nawet Goblinom z Innego Wymiaru nie udało się wyeliminować tego problemu), dlatego do produkcji dW wykorzystywane są samice.
Zagadką powstaje kto stworzył, lub dostarczył technologię pozyskiwania dupowattów korporacjom Strefy: czy jest to ludzki naukowiec, a może jeden z Goblinów z Innego Wymiaru, które od lat zaznajomione są z demoniczną technologią, jako niewolnicy Demonów z Innego Wymiaru.
Biolaboratorium
Grupa rusza dalej od biolaboratorium, gdzie czekają na nich berserkerzy.
Pochód heroicznie prowadzą kapitan Witek oraz Magiczna Księżniczka Turkus.
Z okrzykiem “brothers in arms” Witek narażał życie, ryzykował przyszpilenie i wiódł pochód sprawiedliwości, przecierając szlak dla Delty X. Opancerzony w futurystyczny Evil Spartan Reflex Suit i uzbrojony w wierny karabin Bakemono Arashi 10mmCLR bez strachu wkroczył między zdegenerowanych zombie.
Turkus w końcu udaje się wydobyć moc z różdżki. Moc przepełnia magiczną księżniczkę. Ta wybiegła odważnie na środek biolaboratorium, zrównując się z nacierającym Witkiem. Wzywając moc sprawiedliwości wystrzeliła niebieską kulę energii prostu w najbliższego berserkera. Siła uderzenia daleko przekroczyła siłę konwencjonalnej broń drużyny. Berseker ekplodował i jego organy wewnętrzne groteskowo rozlały się po pomieszczeniu. Co więcej fala uderzeniowa była tak ogromna, że raniła nawet berserkera-zombie stojącego z tyłu. Spotkało się to ze zdecydowaną odpowiedzią zombie, którzy ostrzelali Turkus raniąc ją ciężko. Na szczęście pozostali członkowie drużyny opatrzyli dziewczynie rany.
Mariusz wyciągnął preferowany przez siebie japoński karabin Bakemono Tsunami 10 (BT10) – lżejszy od Bakemono Arashi używanego przez Witka, ale za to bardziej szybkostrzelny. Stosując ulubioną przez siebie strategię ognia ciągłego, ostrzelał przeciwników deszczem przeciwpancernej amunicji 7.5mmCLP/APHC robiąc w nich kolejne dziury.
Ramię ramie z Mariuszem, Usagi zasadziła się i ostrzeliwała przeciwników. Oboje używali karabinów Bakemono Tsunami 10 siejąc do wrogów bezwzględnie. Amunicja przeciwpancerna osłabiła pancerz zmutowanych berserkerów i Usagi odziana wyłącznie w kamizelkę kuloodporną wystrzeliła do przodu niczym fala śmierci, błyskawicznie wyciągając katanę Musashi Mono i rozcięła wrogów niczym karton. Zrównała się z nacierającym Witkiem i przeleciała przez krwawą mgłę, którą pozostawił po sobie potężny atak Turkus.
Po walce grupa przeszukuje laboratorium. Na stole znajduje ciało niedorozwiniętego człowieka-szczura, nie większego od sześciolatka. Znajduja także liczbne mózgi pokryte grzybową tkanką, oraz inne tkanki. W głębi pomieszczenia znajduje się grzybowy tunel, taki sam jak ten, w którym była uwięziona doktor Anna Brzoswkinka. Usagi, krocząc ścieżką prawości, ponownie ryzykuje życie i godność. Udaje jej się wydostać kolejną kobietę oraz zarodnik alpha. Tym razem uwięziona kobieta to magister farmacji Natalia Wawrzyn, agentka Erassmusa. Rolomon oraz Natalia znają się. Kobieta zakłada na ciało biały fartuch laboratoryjny i taki sam proponuje Usagi. Następnie przystępuje do zdania raportu.
Dziedzictwo Doktora Mutagena
Natalia Wawrzyn została uwięziona w Pluton Lab podczas incydentu sprzed kilku dni. Większość załogi zginęła, a ona utknęła powoli wykorzystywana przez tkankę grzybową z mackami, jako źródło energii. Według agentki Wawrzyn, centrum infekcji znajduje się na północy – jej wersja pokrywa się w tym co wcześniej drużynie mówiła praktykantka Gabriela Tur.
Natalia Wawrzyn pracując jako assystentka w Pluton Lab, odkryła, że dr Alicja Rodentia próbuje odtworzyć coś co nazywa Lekiem na Słabość, że próbuje przywrócić dziedzictwo Doktora Mutagena.
Doktor Mutagen był znaczącą postacią w świecie Action Marinade. Był supergeniuszem genetyki odpowiedzialnym za orkiestrację ataków w Donbasie, ataku na Czarnobylską Elektrownię Jądrową oraz za próbę zniszczenia Japonii dzięki zamianie uszkodzonej elektrowni Fukushima Daiichi w futurystycznego mecha bojowego. Stworzył megaszczury służące jako rosyjscy agenci FSB oraz rekinoludzi będących plagą Pacyfiku. Jego geniusz naukowy pozostaje legendą i mierzyć z nim może się tylko jego dawny mentor: Lord Genom.
Podczas próby przejęcia Fukushima Daiichi i zamiany jej w mecha o nazwie Gamman, celem Mutagena było posuniecie wschodniej Azji o kilka stopni do przodu na drabinie ewolucji, poprzez rozpylenie w atmosferze stworzonych przez niego – nomen omen – mutagenów.
Plan Doktora Mutagena został udaremniony przez stary oddział Delta: Alana, Kamau oraz Hiroko.
Pod znakiem zapytania pozostaje, co dr Alicja Rodentia planuje dokładnie zrobić z odtworzonym dziedzictwem Mutagena, pod znakiem zapytania pozostaje również szerszy plan Fernus Corporation i Pluton Lab.
Lek na Słabość był opus magnum Doktora Mutagena i działał zgodnie z nazwą: był w stanie wyeliminować wszystkie niedoskonałości. Niestety przepis na niego zaginął. Zdaje się, że dr Rodentia wierzy, że Lek na Słabość może być oparty na grzybach tak samo jak penicylina, dlatego mutuje bakterie penicillium camemberti dążąc do stworzenia sera Brie dającego nadludzkie moce. Łączy to z próbą mutowania gatunków i podobnie jak jej idol – Doktor Mutagen – do posuwania ich do przodu na drabinie ewolucyjnej. Rodentia jako specjalistka od rodentologii i mykologii, postanowiła stworzyć grzyb, który będzie w stanie genetycznie udoskonalić jej ukochane gryzonie. W tym celu napromieniowując grzyby promieniowaniem z minireaktora MSM-6 (operującego na energii międzywymiarowej) nadała grzybom z rodziny penicillium camemberti własności mutagenne.
Agent Orzech
Natalia Wawrzyn mówi Rolomonowi, że innym agentem, który infiltrował Pluton Lab jest Agent Orzech, zamknięty w izolatce (znajdującej się bezpośrednio na północy). Agent Orzech w przeciwieństwie do Natalii oraz Grzegorza Góreckiego nie pracował dla programu ErASSmus.
Kolejny ruch
Po otrzymaniu raportu od Natalii Wawrzyn, grupa postanawia ruszyć w kierunku izolatki, by przepytać Agenta Orzecha, co planował tu zrobić.