Action Marinade #31
Data sesji: 2026-05-18, środa
Data w świecie gry: 6-17 maja 2025
Członkowie oddziału:
- Bason Journe (tajny agent z amnezją, kłamczuch)
- ksiądz Henryk (ksiadz haker, audytor kodu).
- Mariusz (pechowy małpolud, który zawalił wszystkie rzuty tej sesji)
- Usagi (fanka Planety Małp)
Członkowie nie biorący udzialu w misji::
- płk rez. Bronisław “Kamień” Gawroński
Sankt Petersburg
Od Marii Gawrońskiej, Delta X dowiedziała się, że CEO SinDevelopmentu jest Damian Galaktus, a głównym programistą i wspólnikiem Galaktusa jest Thomas Anderson. Delta X postanawia rozmówić się z nimi osobiście.
Drużyna postanawia ponownie odwiedzić Grzegorza Zhanga. Bason Journe udaje się do dzielnicy Berlin wspólnie do Mariuszem i resztą grupy. Bason włamuje się do domu Zhanga i czeka, aż ten wróci z pracy. Gdy Grzegorz Zhang, przedstawiciel korporacji SinSoft wraca do domu, Bason czeka na niego w fotelu z wycelowanym pistoletem w dłoni.
Tłumaczy, że jest zainteresowany wejściem do siedziby SinDevelopmentu i potrzebuje przykrywki jako fałszywy audytor ze swoją grupą. Zhang jest skonfundowany. Widzi Basona pierwszy raz w życiu, ponieważ wcześniej miał do czynienia jedynie z Bronisławem, Mariuszem i Usagi. Myśli, że to co teraz go spotyka ma związek z „akcją w Sankt Petersburgu”. Przerażony tą myślą, Zhang zgadza się na wszystko.
W ciągu jednej doby grupa pozyskuje fałszywe legitymacje audytorów SinSoft:
- Bason Journe: Kung Lao
- Henryk: Ziemowit
- Mariusz: Ku Hu
- Usagi: Beata Rybak
Sin Development
Grupa agentów udaje się do siedziby SinDevelopmentu – firmy odpowiedzialnej za powstanie gry NoLife Fantasy, jej siedziba znajduje się w dzielnicy Zwierzyniec, względnie niedaleko kawiarenki internetowej Bonet, w której grupa walczyła ledwie kilka dni temu.
Budynek to normalny biurowiec, bez specjalnych zabezpieczeń. Marysia Gawrońska twierdzi, że jedyną dodatkową ochroną stanowi kilku cyberninja SinSoftu, ale poza tym to zwyczajny biurowiec. Z pominięciem pewnych niezwykłych cech samego studia:
- ludzcy testerzy gier zostali w całości wymienieni na szympansy, ponieważ mają tak samą dobrą skuteczność,
- część junior developerów została wymieniona na naćpane orangutany, ponieważ są tańsze,
- małpy są szprycowane goblińską psychokainą, która zwiększa ich zdolności kognitywne.
Dlatego „audytorzy” wchodzą do środka bez problemu używając fałszywych legitymacji. Szybko zauważają, że przy wejściu na otwartej przestrzeni biurowej, grupa junior developerów składa się głównie z orangutanów wymieszanej z ludzkimi junior-developerami.
Po chwili na spotkanie wychodzi im Damian Galaktus, polski przedsiębiorca, założyciel start-upu kupionego przez SinSoft i przemianowanego na SinDevelopment, wielki mężczyzna niskiego wzrostu. Przechwala się nad optymalizacją procesów produkcji oprogramowania.
Audytor Kung Lao (czyli Bason), idealnie wciela się w rolę przedstawiciela SinSoftu niezadowolonego ostatnimi wydarzeniami w Zwierzyńcu, gdy grupa graczy znana jako Botnet, nabyła parapsychicznych zdolności i zabiła graczy World of Warcraft. Oczekuje, że otrzyma developerską kopię gry, jak to ujmuje „na dyskietce”. Domaga się też wyjaśnień.
Galaktus prosi o pomoc głównego developera gry, Thomasa Andersona, który wyjaśnia, że moduł AI nie jest przecież własnością SinDevelopmentu, a jest utrzymywany na serwerach SinSoftu i osiągany poprzez gateway.
Galaktus próbuje zagadywać i rozpraszać audytorów przedstawiając im firmową strzelnicę, którą pracownicy mają udostępnioną w ramach benefitu obok owocowych czwartków. Prowadzi także do osobnego pomieszczenia, gdzie grupa naćpanych goblińską psychokainą szympansów pracuje w roli testerów oprogramowania. Damian zachwala jak naćpane szympansy wykonują lepszą pracę od ludzkich darmozjadów.
Planeta Małp
Beata Rybak, czyli Usagi, odbiera parapsychiczne komunikaty szympansów opętanych przez AI NoLife. Jej ekspozycja na grę NoLife Fantasy podczas wizyty w kawiarence internetowej w Zwierzyńcu sprawiła, że jej umysł i ciało stały się podatne na parapsychiczną dominację. Usagi słyszy narzekania szympansów na bugi popełniane przez orangutany i junior developerów. Małpy używają mocy psi, by opętać Usagi, która następnie otwiera im drzwi korzystając z karty audytorki. Szympansy otwierają strzelnicę, kradną karabiny i rozpoczynają rzeź popełniających bugi juniorków i orangutanów.
Rzeź jest okrutna, choć emocjonalnie usprawiedliwiona. Usagi strzela wspólnie z szympansami. Rzeź trwa, aż małpom kończy się amunicja. Gdy próbują wrócić po więcej, Henryk odcina im drogę do skrzyń z amunicją grożąc pistoletem. Małpy panikują. Nagle z sufitu, z przewodów wentylacyjnych niczym ninja, spadają cyberninja SinSoftu. Wyciągają swoje mononuklearne bicze i w groteskowym pokazie ultraprzemocy, rozczłonkowują zbuntowane szympansy. Korzystając z zamieszania, Usagi oraz Mariusz opuszczają biuro wraz z panikującą załogą firmy.
Bason i Henryk nie mają możliwości wycofania się, więc muszą kontynuować swój blef. Szef ochrony – Lung Tao – daje się nabrać na perswazję Basona. Mówi, że jest świadomy problemu z NoLife AI i ponagla Damiana Galaktusa oraz Thomasa Andersona, by przekazali fałszywym audytorom kod gry.
Capital Towers
Bason i Henryk opuszczają biurowiec, a ksiądz-haker spędza większość dnia na analizie kodu. Odkrywa łatwo miejsce, w którym serwery gry łączą się z zewnętrznymi serwerami AI, poprzez hardcoded adres IP. Bason tego samego dnia, wieczorem, ponownie odwiedza Grzegorza Zhanga i obiecuje wyrównanie sytuacji z Sankt Petersburga, jeśli tylko Zhang sprawdzi gdzie fizycznie znajdują się serwery NoLife AI. Zhang mówi Basonowi, że musi odwiedzić miasto R1, dawniej znane jako Rzeszów. Znajduje się tam tajny ośrodek o nazwie Hundun, należący do SinSoftu. Zhang wie jedynie, że obliczenia i algorytmy uruchamiane są tam na tkance biologicznej, a nie na krzemie. Ośrodek Hundun znajduje się pod wieżowcami Capital Towers w R1.
Zhang nie był nigdy wewnątrz, wie, że Hundun zamawia duże ilości wołowiny z nieznanego mu powodu i że ośrodek posiada umowę z trzema zakładami pogrzebowymi: Hades, Styks oraz Nadzieja, które pozbywają się bioodpadów powstających w wyniku eksperymentów w Hundun.
Bason ogłasza, że rachunki z Sankt Petersburga są oficjalnie wyrównane i udaje się do towarzyszy.
Delta X, szybko przenosi się do R1, gdzie postanawia obserwować ośrodek pod przykrywką. Wynajmują apartament na piątym piętrze Capital Tower i przez kilka dni obserwują ruch.
Usagi zatrudnia się jako kasjerka w sklepie Salamandra, by trzymać ucho przy ziemi. Henryk, podczas spaceru na wieczorną mszę, napotyka dziwną anomalię. Dwóch osiedlowych gopników pochylonych niczym ofiary uzależnienia od fentanylu (tak zwany fent-bent), mamrocze coś między sobą, ich oczy zaczynają świecić niebieskim światłem i nieprowokowani atakują Henryka mocami umysłu. Ksiądz ucieka, nie chcąc podejmować walki, która mogłaby przyciągnąć niechcianą uwagę. Gdy wycofuje się do wynajętego przez Deltę X apartamentu i informuje resztę o tym, co go spotkało, pod budynkiem błyskawicznie pojawia się oddział cyberninja SinSoftu, który rozstrzeliwuje gopników na ulicy i zabiera ich zwłoki. Wygląda to na rutynowe działanie, więc sytuacja dookoła Hundun musi eskalować od jakiegoś czasu. Cyberninja odwożą zwłoki do zakładu pogrzebowego Hades, w celu utylizacji.
Delta X postanawia wykorzystać tą współpracę. Zauważają, ze raz na kilka dni, przedstawiciele zakładów pogrzebowych odwiedzają Hundun pod Capital Towers.
Odwiedzają zakład pogrzebowy Hades. Uwagę grupy zwraca fakt, że komin krematorium dymi na okrągło. Postanawiają zaczaić się na kolejny transport i przejąć pusty karawan, gdy będzie jechał po kolejną dostawę „bioodpadów” do Hundun.
Grand Theft Auto
Grupa obserwuje sytuację jeszcze kilka dni, aż w końcu przystępuje do akcji. Atakują samochód gdy zatrzymuje się na czerwonym świetle, chcąc go przejąć. Niestety. Akcja nie powodzi się. Mariusz z małpią zręcznością opada na samochód, ale na skutek koniecznie złych rzutów na kościach, odpada na ulicę. Usagi, która była gotowa przystąpić do ataku na samochód zatrzymany przez Mariusza, ląduje zamiast tego na masce samochodu. Bason podbiega starając się rzutem na taśmę uratować sytuację. Jedyne co powoduje to, że karawan rozbija się na hydrancie przeciwpożarowym i staje się bezużyteczny do infiltracji.
Po pechowej akcji, grupa wycofuje się, pozostawiając pracowników Hadesu przy życiu. Na piątym piętrze Capital Towers, Delta X opracowuje plan działania.
[KONIEC SESJI]
Dodaj komentarz