Action Marinade #30
Data sesji: 2026-05-13, środa
Data w świecie gry: 6 maja 2025, środa-czwartek (19. tydzień)
Członkowie oddziału:
- płk rez. Bronisław “Kamień” Gawroński (tymczasowy ojciec Usagi, weteran ze strzelbą)
- Mariusz (mistrz kierownicy, drifter, pogromca gopników, skrytobójca)
- Usagi (dwudziestodwuletnia uczennica liceum z dużą dupą, fanka gier MMORPG, dusicielka)
Członkowie nie biorący udzialu w misji::
- ksiądz Henryk (ksiadz haker, na innej misji).
- Bason Journe (agent z amnezją, na innej misji)
Briefing
W podziemiach Centrum Nauki Platon położonego w dzielnicy Nekropolis, na północy miasta V2 znanego niegdyś jako Kraków, oddział ⨻ dowiaduje się o incydencie w klubie Arcade. Członkowie gildii gry MMORPG “NoLifeFantasy” wydanej przez Sin Development wykształcili parapsychincze moce telekinezy i zamordowali graczy World of Warcraft na konwencie gier MMO.
O ile ⨻ nie zajmuje stanowiska w kwestii wyższości jednej gry MMORPG nad drugą, to telekinetyczne zdolności u zwykłych nerdów wymagają zbadania. Grupa superprzestępców to trzej na pozór zwyczajni nastolatkowie tworzący gildię o nazwie Botnet. Uciekli oni z miejsca zdarzenia. Oddział Delta X musi ich odnaleźć żywych lub martwych by CNP było w stanie zbadać ich niezwykłe zdolności.
Dane sprawców i ofiar
Sprawcy incydentu (gildia Botnet w grze NoLifeFantasy):
- Hubert „sukmadik” Nawrot (18 lat, licealista, adres znany)
- Łukasz „przepwnator” Okienny (22 lata, bezrobotny, adres nieznany)
- Jan „destructor” Kowal (16 lat, licealista, adres znany)
Ofiary incydentu (fani WoWa):
- Kamil „buttman69” Budzik (17 lat, licealista)
- Eryk „azeroth_king” Miły (17 lat, licealista)
- Taras „omg15556” Hudy (19 lat, sprzedawca w sklepie Salamandra)
sukmadik
Grupa po krótkiej naradzie decyduje się odwiedzić mieszkanie Huberta “sukmadika” Nawrota w dzielnicy Zwierzyniec. Chłopak mieszka z rodzicami (Andrzejem i Cecylią) pod adresem ul. Narutowicza 33/34 na dziewiątym piętrze zwykłego PRL-owskiego bloku mieszkalnego.
Delta X bierze służbowe BMW X5 należące do CNP, na odpowiedzialność Kamienia i ruszają do Zwierzyńca. Kasia postanawia przed rodzicami udawać koleżankę “Kasię” z klasy Huberta i przebiera się w strój uczennicy. Pułkownik Gawroński udaje ojca “Kasi”. Małpolud Mariusz zostaje w samochodzie.
Blef przy domofonie o potrzebie pożyczenia zeszytów od Huberta udaje się i po chwili dwójka agentów rozmawia z Andrzejem i Cecylią w ich mieszkaniu na dziewiątym piętrze. Niestety Huberta nie ma w domu, nie do końca jasne jest kiedy wróci.
Andrzej Nawrot pozwala „Kasi” oraz jej “tacie” wejść do środka. Gdy dwójka rozgaszcza się w pokoju gościnnym widzą jak Cecylia Nawrot, matka sukmadika, ostrzy tasak.
Podczas rozmowy Andrzej i Cecylia doświadczają dziwnych spazmów wyglądających trochę jak udar. Można wręcz powiedzieć, że wyglądają, jakby bezprzewodowo pobierali skądś dane. Rozmowa niespecjalnie się klei i przemoc wisi w powietrzu. Zwłaszcza gdy Andrzej łamie w kuchni kij od miotły robiąc z niego ostrzy kołek. Do rękoczynów jednak nie dochodzi.
Po dłuższej rozmowie i uzyskaniu dodatkowych danych przez Andrzeja i Cecylię (oznajmianych bardzo dziwnymi spazmami i wybałuszaniem gałek ocznych białkami ku górze) rodzice nagle zmieniają zachowanie i nawet wykonują pokazowy telefon do Huberta. Ten ma znajdować się w kawiarence internetowej o nazwie Botnet i tam ma podzielić się z koleżanka Kasią zeszytami. Rodzice odprowadzają Bronka i Usagi bardzo niepokojącym wzrokiem.
Gopnik holocaust oraz małpa z brzytwą
Grupa szeregowych gopników zaczepia siedzącego w drogim BMW X5 małpiszona Mariusza. Jeden z nich deklaruje, że chce ukraść małpę, bo ta mu się podoba i fajnie wygląda. Wtedy Mariusz ostrzegawczo pokazuje, że jest w posiadaniu pistoletu.
“Małpa z brzytwą!” – krzyczą gopnicy i panikują.

Wyciągają własne pistolety schowane za trzypaskowymi dresami. Po chwili wywiązuje się strzelanina, w której początkowo najbardziej cierpi samo BMW – zostaje naszpikowane pociskami, szyby są przestrzelone, a przednia opona przebita. Mariusz odwdzięcza się Gopnikom i odstrzeliwuje jednego z nich. Reakcja jest brutalna i absurdalna: dresiarze wysyłają najmłodszego z nich (pseudonim “Młody”) do mieszkania w bloku, a ten wraca z granatem odłamkowym. Pędzi w kierunku dziurawego samochodu BMW by potraktować małpę wybuchową niespodzianką. Mariusz nie zamierza czekać na śmierć. Rozpędza się do 200 na godzinę, wpada w drift i wykonuje popisowy obrót samochodem odbijając lecący granat w locie. Grupa gopników wybucha w powietrze. Odłamki przeszywają ciała. Ulica Zwierzyńca wpływa krwią. Mariusz wciska gaz do dechy i ucieka nie szczędząc biednej felgi w przednim kole.

Bronisław i Usagi wychodzą akurat z klatki schodowej na ulicy Narutowicza po rozmowie z Nawrotami w momencie, gdy grupa dresiarzy wybucha w powietrze. Mimo nawoływań Mariusza, dwójka udaje się w przeciwnym kierunku udając, że nie ma z wybuchem nic wspólnego.
Cybercafé
Mariusz odstawia pokiereszowane BMW X5 na EvilOrlenie, a Bronisław i Usagi wynajmują samochód na aplikację. Członkowie Delta X docierają na ulicę Komórczaka 23/2. To kolejny blok mieszkalny rodem z PRL. Na parterze w lokalu usługowym po zamkniętym zakładzie z napisem “Magiel” znajduje się kawiarenka internetowa o nazwie Botnet. Przed kawiarenką zaparkowany jest biały bus towarowy, w którym n przednich siedzeniach siedzą dwaj dresiarze. Związek gildii i kawiarenki Botnet z dresiarzami jest nieznany, ale Kamień zauważa, że trzymają oni w zanadrzu karabiny ewidentnie na coś, lub na kogoś czekając.

Usagi postanawia heroicznie zaryzykować i ze spokojem, w stroju uczennicy (krótka spódniczka, biała koszula na guziki, czarne lakierki) sama podchodzi do drzwi kawiarenki. Są zamknięte, a na widok Usagi/Kasi dresiarze w samochodzie dresiarze rozmawiają z kimś przez telefon. Po chwili drzwi otwierają się. Usagi/Kasi otwiera nieznany jej pryszczaty nerd i potwierdza, że “sukmadik” jest w środku. Usagi postanawia infiltrować kawiarenkę i wchodzi do środka.
MMORPG
Istotnie, znany z briefingu w CNP Hubert Nawrot, pseudonim sukmadik wita Usagi i zaprasza ją do gry przy jednym ze stanowisk. Kwestia tego, że blef Usagi w oczywisty sposób już nie ma prawa działać wisi w powietrzu. Jakby nigdy nic do grupy dołącza drugi podejrzany – Jan „destructor” Kowal – i sadzają Usagi przed komputerem. Ta postanawia połknąć haczyk chcąc zobaczyć jak daleko wiedzie królicza nora.
Usagi grając w NoLifeFantasy całkowicie przepada. Jest jest dobrze. W pewnym momencie podchodzi do niej dziwny “pies’”, a w zasadzie duży ludzki mózg na czterech psich łapach. Jego dziwny język liże łydkę siepaczki, a ta otumaniona traktuje go jak zwykłego psa. Graczka po czasie zaczyna słyszeć głosy, powtarzane niczym mantra słowa no-life, słowa o tym, że prorok przepwnator doprowadzi ludzkość do zbawiciela NoLife’a. Słyszy w głowie głos Andrzeja i Cecylii Nawrotów, którzy raportują parapsychicznie, że skierowali śledczych do kawiarenki. Usagi staje się częścią parapsychicznego botnetu i całkowicie przepada.
Kalashnikov Akimbo
Bronek z Mariuszem czekają w wynajętym samochodzie unikając wzroku dresiarzy. Na ich gust, siepaczka zbyt długo przebywa sama w kawiarence internetowej. Dlatego Bronek postanawia wyjść przez kawiarenkę, gotowy do konfrontacji. Mariusz używając swoich bananowych talentów, zakrada się z małpią przebiegłością i osłania tyły Kamienia.
Zaalarmowani gopnicy wychodzą i rozpoczyna się krwawa jatka. Gangsterzy, wściekli za wcześniejszą akcję z granatem i już wcześniej skumani z ekipą Botnetu, wychodzą w czterech i atakują kałasznikowami. Strzelanina nie trwa długo. Kamień naciera ze strzelbą, a małpa korzysta z zaskoczenia strzelając przeciwnikom seriami z karabinu. Mimo to, ze względu na przewagę liczebną gangsterów Mariusz i Kamień cierpią poważne rany.

Sytuacja pogarsza się, gdy mózgopies, który wcześniej lizał łydkę Usagi, teraz przyzywa telekinetyczne moce zagłady i znienacka, przez szkło frontu kawiarenki atakuje Mariusza telekinetyczną lancą, raniąc małpoluda ciężko. Inni członkowie botnetu (sukmadik, destructor oraz jeden nieznany z imienia członek gildii) również przyzywają parapsychiczne moce i rozpoczyna się framatyczna walka.
Usagi budzi się, jej mononuklearną katanę skradziono. Więc ubrana tylko w strój uczennicy i nieuzbrojona, dusi jednego z napastników kablem od klawiatury. Tym samym pozbawia go przytomności i umożliwia dostarczenie żywego psionika dla Profesora X.
Parapsychiczne ataki są niemożliwe do unikania, ponieważ są niewidzialne. Na szczęście Mariusz likwiduje mózgo psa i potem wspólnie z kamieniem udaje im się odstrzelić telekinetycznych nerdów gejmingowych. Ci w chwilach śmierci skandują “chwała NoLife’owi”.
Intryga SinSoftu
Grupa przeszukuje zaplecze kawiarenki i znajduje tam Grzegorza Zhanga, przedstawiciela chińskiej korporacji SinSoft. Ten nadzorował gildię Botnet, którą wcześniej zaprosił do testowania eksperymentalnych funkcjonaności AI, dzięki którym zachowania NPC i questy generowane są w trakcie gry. Jednak po podpięciu modułu AI, gra NoLifeFantasy zaczęła mieć dziwny wpływ na graczy. Zhang postanowił zweryfikować to samodzielnie, ale spotkał się z agresywnym zachowaniem grupy Botnetu. Twierdzi, że gra jest rozwijana przez SinDevelopment, jedną z firm-córek SinSoftu, należącą do polskiego game developera, Damiana Galaktusa. Zdaje się, że Delta X właśnie tam będzie musiała skierować swe kroki.
Ramen King
Grupa wraca do CNP dostarczając martwego mózgopsa, dwóch martwych członków Botnetu i jedneg żywego. Sukmadik i destructor nie żyją, a Łukasz „przepwnator” Okienny, prorok NoLife’a pozostaje na wolności. Dodatkowo Kamień przynosi Tatianie jeden z komputerów z zainstalowaną wersją gry z włączonymi funkcjonalnościami AI.
Grzegorz Zhang zostaje wysadzony na stacji EvilOrlen, zadowolony z rozwoju sytuacji. Delta nie ma do niego więcej pytań, a tak się składa, że Profesor X oraz Tatiana Vasilkova nie kolekcjonują w podziemiach CNP złych, skorumpowanych przedstawicieli korporacji. Nie starczyłoby im miejsca. Przy okazji Delta X może w przyszłości liczyć na mniejszą, lub większą przysługę od Zhanga w akcie wdzięczności za uratowanie życia.
Po wysłuchaniu raportu sytuacyjnego, Delta X wspólnie z Tatianą ustalają, że siedziba Sin Development jest kolejnym logicznym celem, a członkowie oddzialu ⨻ muszą zdobyć kod źródłowy. Mówi, że o ile większość pracowników, to po prostu niegroźne nerdy, to należy wystrzegać się technoninja SinSoftu, którzy mogą ochraniać placówkę firmy.
Tatiana informuje, że współpracuje z Agentem M, który pomoże Delcie dostać się do wnętrza Sin Development. Po opatrzeniu ran grupa udaje się we wskazane miejce, do restauracji Ramen King.
“Tato, co ty tu robisz?” – Kamień słyszy głos Agenta M, czyli swojej córki, Marysi.
Dlaczego trzynastoletnia Maria Gawrońska pracuje dla Profesora X? Jaki jest związek Agenta M i filmy Sin Development? Kto kontroluje członków Botnetu? O tym członkowie oddziału dowiedzą się w kolejnej misji.
[KONIEC SESJI]
Dodaj komentarz