Tag: raport

  • [Raport] Action Marinade #25

    Data sesji: 2026-02-25, środa

    Data w świecie gry: 27 marca 2025, czwartek (13. tydzień), godz. 14:00

    Uczestnicy:

    • ks. Henryk (mężczyzna, katolicki ksiądz),
    • Mariusz (małpolud, włamywacz),
    • Rysztof Fiser (mężczyzna, inwestygator),
    • Usagi (siepaczka z sexy dupą),
    • kpt. Witek / kpt. Witold Kowalski (ex-żołnierz z PTSD).

    Bunkier CNP

    Przebieg:

    Od ostatniej misji minęło 5 dni. Delta X zebrała się w podziemnym, najtajniejszym bunkrze Centrum Nauki Platon. Ściany wykonane są z gładkiego, szlifowanego betonu. Futurystyczny, naszpikowany elektroniką, ciężki, prostokątny stół z czerwonym holograficznym wyświetlaczem przedstawiającym trójwymiarową mapę V2 oraz Strefy dominuje centrum pomieszczenia. Hologram wyświetla obecnie raportowane przez media miejsca przestępstw, podejrzane anomalie i zagrożone obszary oraz najważniejsze wskaźniki: Pogoda, temperatura, kurs kryptowalut i status związku Alexandry Daddario.

    Tatiana wygłasza briefing: "Parę tygodni temu, we wtorek 18 marca 2025, doszło do incydentu w Pluton Lab, podczas którego zginęła obsługa. Prace prowadzi dr Alicja Rodentia. Teren zabezpieczyli berserkerzy Fernus Corporation. Prace przeniesiono do Instytutu Bioinżynierii Atomowej w Politechnice Strefy. Personel Politechniki odcięto od danych. Chcemy dowiedzieć się co stało się w Pluton Lab, pozyskać tamtejsze wyniki badań, podobno nie wszystkie zostały przeniesione. Dodatkowo chcemy pozyskać minireaktor MSM-6, nad którym pracuje dr Alicja Rodentia."

    dr Alicja Rodentia

    Po krótkiej analizie, grupa postanawia pozyskać oficjalny pojazd Fernusa i rozpocząć misję od odwiedzin w Pluton Lab. Mariusz, Henryk i Witek przeprowadzają brawurową akcję. Udają się w pobliże jednego z największych laboratoriów Fernusa – Fernoptics w dzielnicy Terminus. W okolicy pobliskiej galerii handlowej namierzają ciężarówkę CybeRAM, Mariusz otwiera zamek, Henryk odpala silnik i łamie zabezpieczenie oraz usuwa geolokalizację, a Witek ekspercko wyprowadza pojazd z parkingu. Po przeszukaniu pojazdu Henryk znajduje identyfikator jednego z pracowników Fernusa. Zabezpieczenia na karcie są zbyt zaawansowane, by szybko je skopiować, ale sama karta może być wystarczająca, by uzyskać dostęp do niektórych placówek.

    CybeRAM

    Grupa dociera w okolice ciągnących się zakładów chemicznych dzielnicy Podgórze i znajduje Pluton Lab – budynek z grubsza niepodobny do niczego: prosty, wyglądający jak niewielki hangar, warsztat samochodowy, lub magazyn, za to z zaskakująco dużym parkingiem. Na parkingu widać dwa zaparkowane czarne busy Fernus Corpu. Nie widać ani jednego żywego człowieka. Martwego też nie. Usagi nie może się już doczekać akcji i niemal zmusza Witka, żeby ten w końcu wjechał na parking. Siepaczka z mieczem ocenia teren i dostrzega kilka kamer na wysokości, obchodzi budynek, by znaleźć wejście na dach i zniszczyć kamery. Podczas obchodu znajduje nisko położony otwór wentylacyjny, z którego wystaje para nóg wyglądająca na należące do młodej dziewczyny. Zdaje się, że dziewczyna utknęła. Usagi skupiona na zadaniu ignoruje na moment tą anomalię, wchodzi na dach po wbudowanej drabinie i usuwa kamery, używając miecza.

    Magical Girl, która utknęła

    Po zniszczeniu kamer i powrocie siepaczki, Mariusz i Rysztof postanawiają zbadać otwór wentylacyjny. Wyciągają z niego pełnoletnią nastolatkę w stroju magical girl, która okazuje się być “Magiczną Księżniczką Turkus”. Dziewczyna opowiada o tym, że spotkała gadającego kota, który kazał jej walczyć w imię Dobra i Sprawiedliwości. Jest teraz na swojej pierwszej misji, którą rozpoczęła późnym wieczorem. Niestety jej tyłek utknął w otworze wentylacyjnym i spędziła tutaj całą noc. Rysztof zaprasza dziewczynę do przynajmniej tymczasowego połączenia sił. Turkus informuje Deltę X, że jeszcze wieczorem budynek obstawiony był przez berserkerów Fernus Corporation. W nocy wewnątrz budynku miała miejsce strzelanina. Jeśli przed budynkiem nie ma ochrony, to coś się musiało zmienić.

    Magiczna Księżniczka Turkus

    Drużyna szuka sposobu na wejście, niestety elektroniczne wytrychy Mariusza oraz hakerskie zdolności Henryka zawodzą przy obu wejściach: frontowym oraz tylnym. Usagi wpada w furię i mononuklearnym mieczem wycina wejście w tylnej bramie, co powoduje zarówno hałas, jak i zabiera sporo czasu.

    Wewnątrz śmierdzi krwią i świeżym trupem. Witek prowadzi taktycznie pochód. Jego wojskowe buty natrafiają na rozciągnięte po podłodze ludzkie wnętrzności i krew. Piętro jest wysczyszczone ze sprzętu laboratoryjnego, widać miejsca, gdzie stały komputery i podłączone było wyposażenie. Dalej na korytarzu widać nieczynną windę. W głębi korytarza leżą martwi berserkerzy Fernus Corporation. Witek i Mariusz prowadzą pochód w głąb korytarza, lecz zanim udaje im się zbadać zwłoki, te ożywają i przystępują do ataku. Pod ciężkimi pancerzami berserkerów widać śmiertelne rany oraz wystające grzyby. Cokolwiek zainfekowało żołnierzy, dało im powtórne życie. Co gorsza, ożywieńcy sięgają po karabiny szturmowe i przystępują do ataku.

    Zagrzybiony Berserker

    Natępuje wymiana ognia między Mariuszem, Witkiem, a zmutowanymi berserkerami; po chwili reszta drużyny oraz Magiczna Księżniczka Turkus dołączają do walki. Usagi wyrywa się do przodu z mieczem, a Turkus udowadnia, że jej magiczne moce są prawdziwe obracając jednego z przeciwników w krwawą mgiełkę.

    Podczas starcia z siedmioma zagrzybionymi berserkerami ginie Rysztof Fiser. Starając się być rycerski, chroni własnym ciałem kobiety (wytłumaczenie: Rysztof posiada wadę, która zmusza go do takich zachowań) i przyjmuje kolejne serie na swoje ciało. Ginąc heroicznie, pozbawia jednego z przeciwników możliwości działania przez jedną turę. Ogarnięta chęcią zemsty i słusznej sprawiedliwości, drużyna rozprawia się z pozostałymi przeciwnikami i przeszukuje resztę parteru.

    Delta X znajduje panel kontrolujący zasilanie, uruchamia w ten sposób windę i gdy światło jarzeniówek ponownie oświetla parter, znajduje ostatniego żywego i pozostającego przy zdrowych zmysłach berserkera na tym piętrze: leży ciężko ranny pod ścianą. Prawdopodobnie on odciął zasilanie. Wiedząc, że sytuacja jest poważna i może wymknąć się spod kontroli, postanawia zdradzić grupie kilka istotnych faktów:

    • Fernus pracował tutaj nad minireaktorem MSM, który miał za zadanie mutować DNA grzybów, w celu pozyskania broni biologicznej.
    • Grzyby były używane do produkcji sera Brie-235, który następnie miał posłużyć do dalszej produkcji broni.
    • Grzyby zbudowały humanoidalne kolonie tworząc amorfy – potwory, które zwróciły się przeciw twórcom.
    • Alicja Rodentia z pomocą Fernus Corp. udała się na Politechnikę Strefy, by dokończyć swoje badania.
    • Berserker nazywa się Juri Ferguson, wraz z jego przyjacielem Ragnarem, odcięli zasilanie.

    Mariusz oddalił się by zabezpieczyć ciało Rysztofa Fisera, a grupa skierowało swój wzrok ku windzie, by zmierzyć się z tym, co czeka na nią poniżej. Chwilę potem do drużyny dołącza Rolomon Seed, nowy członek Delta X.

    Nowy skład Delta X

    Koniec sesji.

  • [Raport] Action Marinade #24

    Data sesji: 2026-02-11, środa

    Data w świecie gry: 27 marca 2025, czwartek (13. tydzień), godz. 14:00

    Uczestnicy:

    • ks. Henryk (mężczyzna, katolicki ksiądz),
    • Mariusz (małpolud, włamywacz),
    • Rysztof Fiser (mężczyzna, inwestygator),
    • Usagi (siepaczka z sexy dupą),
    • kpt. Witek / kpt. Witold Kowalski (ex-żołnierz z PTSD).

    Przebieg:

    Ksiądz Henryk zainteresował się alkoholem spożywanym przez gopników na ulicy Zwierzyńca. Dołączył się do nich na chwilę na kilka kielichów, a następnie sam zaopatrzył się w zapas alkoholu w sklepie Salamandra. Tatiana Vasilkova zadzwoniła na numer Henryka, żeby powiedzieć, że do Delta X zrekrutowano nowego agenta. To Rysztof Fiser, młody inwestygator, którego zdolności uzupełniają profil drużyny. Spotka się z drużyną w dogodnym miejscu. Pada na okolice Gigabloku 1.

    Gigablok 1

    Drużyna udaje się pod Gigablok 1. Nie znając bardzo dobrze tych okolic, odkrywa nieprawdopodobne korki związane wybudowaniem urbanistycznego koszmaru, jakim jest Gigablok. Blisko półtora tysiąca mieszkań upchanych na pięćdziesięciu piętrach, bez dedykowanych miejsc parkingowych powoduje codziennie nieprawdopodobne korki. Do tego na piętrach Gigabloku znajdują się lokale usługowe, które trzeba zaopatrzyć. Rysztof Fiser, 23-letni student studiów zdalnych, na urlopie dziekańskim, dołącza do drużyny. Z łatwością wypatruje charakterystycznego militarnego Stara 77, którego się spodziewa.

    Witek wjeżdża Starem 77 w drogę jednokierunkową pod prąd. To samo robi osoba za nim. Kierowca jadącego we właściwym kierunku czarnego BMW z naprzeciwka nie wytrzymuje. Wyciąga strzelbę i wysiada by ostrzelać Stara. Witek próbuje dokonać deeskalacji poprzez eskalację. Wyciąga swój karabin Bakemono Arashi z potężną, bezłuskową, dziesięciomilimetrową amunicją przeciwpancerną z twardym rdzeniem [10mmCLR, Armor-Piercing Hard Core (APHC)]. Powoduje to tylko, że z tylnych siedzeń BMW wychodzą kolejni gangsterzy, uzbrojeni w klasyczne AK-47. Witek, nie czeka. Oddaje strzał w nogę kierowcy. Dziesięciomilimetrowy pocisk odrywa nogę, cel w powietrzu wykonuje pół obrotu w tył i rozbija sobie czoło o asfalt. Mózg wypływa uszami. Reszta gangsterów ucieka. Spodnie każdego są brązowe. Bagażnik BMW otwiera się. Ucieka z niego na wpół związany mężczyzna.Przypadkiem Delta X uratowała komuś kolejny dzień.

    Hell-Orlen

    Straż Sprawiedliwości nie interweniuje. Drużyna po 90 minutach wydostaje się z korka i parkuje na Hell-Orlenie 20 minut piechotą od Gigabloku. Gigablok jest kolosalny, pięćdziesięciopiętrowy, obwieszony neonami, obstawiony przez SS-manów. Grupa wchodzi tylko z bronią krótką, przez nikogo nie niepokojona. Na dole mnóstwo lokali usługowych: sklepy spożywcze, przychodnie, sklepy z bronią. Cztery windy, dwie sprawne (wschodnia i południowa). Na telebimach ogłoszenie społeczne, by unikać 13. piętra. Zaczepiona kobieta z wózkiem, mówi, że przyczyną jest infestacja przez mackostwory. Drużyna rusza do wschodniej windy i jedzie na 28. piętro.

    Henryk i Rysztof idą do sklepu Salamandra. Tam wita ich sprzedawca – wielki, groźny mężczyzna w czarnym dresie. Spytany o dilera, przywołuje go z zaplecza. "Ktoś do ciebie." woła. Zza lady wychodzi Gobodiler, goblin. Diler. Ubrany niczym postapokaliptyczny szabrownik, szybko przechodzi do interesów. Słucha bajek Rysztofa o tym, że ten jest ministrantem Henryka. Że chce przypakować. Wszystko jedno. Klient płaci, klient ma. Towar zostaje sprzedany. Pełny tygodniowy kurs. Siedem dawek.

    Gobodiler

    Mariusz, Usagi i Witek obstawiają piętro stojąc przy Lombardzie. Wychodzi właściciel. Wygląda jak 50-letni wychudzony zegarmistrz, alkoholik. Witek udaje zainteresowanie wielkim dildem. "€₽50 i jest wasze.". Rozmowa zmierza donikąd, ale przynajmniej właściciel uznaje, że grupa jest niegroźna. Odpuszcza.

    Usagi na zakupach

    Po rozmowach z Gobodilerem i sprzedawcą z Lombardu, grupa wybiera losowe piętro na chybił trafił. Pada na numer 32. Dobry strzał. Piętro jest bardzo bezpieczne. Drużynę obserwują emeryci na patrolu obywatelskim, uzbrojeni w pistolety maszynowe WPI PDW-Chuī-100 z bezłuskową amunicja 5.7mmCL i bocznym montażem magazynka; sto pocisków w każdym – mają z czego siać. Grają w szachy, lub warcaby. Uważnie przyglądają się małpoludowi Mariuszowi. Postanawiają nie strzelać na powitanie. Grupa idzie do Kawiarni Osiedlowej prowadzonej przez Panią Basię. Zabawiają kawę i nalewkę wiśniową. Planują kolejny krok. Drużyna postanawia działać pod przykrywką. Opuszcza Gigablok 1. Jedzie do Centrum Nauki Platon. Prosi Tatianę Vasilkovą o porównanie próbek anabolików pozyskanych u Duy Nhata i tych kupionych od Gobodilera. Pasują.

    Data w świecie gry: 28 marca 2025, piątek (13. tydzień)

    Witek z walizką pieniędzy

    Kapitan Witek organizuje €₽50,000 i walizkę. Chce zaproponować Gobodilerowi inwestycję w jego biznes. Wykorzysta Rysztofa Fisera, jako wspólny kontakt. Grupa udaje się ponownie do Gigabloku. 28. marca, 28. piętro. Dzisiaj Gobodiler ubrany jest niczym alfons w garnitur z fioletowej panterki. Rysztof Fiser proponuje pomoc w sprzedaży towaru. Opowiada bajkę, że zamiast zażyć towar, pochwalił się nim przed kolegami i sprzedał z zyskiem. Twierdzi, że znając Witka, wyczuł biznes. Gobodiler chwyta haczyk, zaczyna się rozpruwać. "Co jest najbardziej męską rzeczą we wszechświecie? Oczywiście homoseksualizm. Pomyślałem sobie, jak zmaksymalizować produkcję testosteronu u mackostworów. Znalazłem niedojrzałego mackostwora i znalazłem ludzkiego pederastę (homoseksualistę). Kazałem pederaście molestować mackostwora, by zmienił swoje preferencje i zaczął pożerać mężczyzn. Udało mi się. Poziom testosteronu w wydzielinach mackostwora wyraźnie wzrósł. Problemem jest filtracja, na razie przesączam wydzieliny przez kromkę do chleba." – opowiadając to, Gobodiler prowadzi Rysztofa i Witka do nienumerowanego lokalu na 28. piętrze Gigabloku 1. Okazuje się być laboratorium narkotykowym goblinów z innego wymiaru. Pokazuje boksy, w których mackostwory pożerają mężczyzn i pobierana jest od nich wydzielina naładowana testosteronem.

    Witek i Rysztof biorą 100 dawek, do dystrybucji. Gobodiler jest zainteresowany, jak będzie układać się współpraca.

    Misja dla profesora X jest niemal wykonana. Trzeba teraz zdobyć okaz mackostwora. Rozmowa toczy się dalej; Gobodiler jest zainteresowany pozyskaniem nowych okazów z 13. piętra. Są tam również takie, które żerują na mężczyznach; mają bardziej purpurowy kolor niż te zwykłe mackostwory. Rysztof i Witold mówią, że znają ludzi. Załatwią sprawę.

    Przed czeluścią Piętra 13

    Grupa przemyca broń długą do Gigabloku 1 pod pozorem kateringu dietetycznego. Ruszają na 13. piętro. Od Gobodilera wiedzą, że interesuje ich stara rzeźnia. Pierwszy wchodzi Mariusz. Korzysta ze swojego naturalnego widzenia w słabym świetle. Za nim, niezależnie wchodzi Usagi. Korzysta z okularów z podczerwienią, FernusEye 300, z dodatkową warstwą pancerną. Mariusz prowadzi daleko z przodu. Widzi zawaloną podłogę na 12. piętro. Ściany tutaj pokryte są biologiczną tkanką. Pojedyncze macki wyrastają ze ścian. Słyszy muzykę elektroniczną na dole i znajduje satanistów odprawiających podejrzany rytuał. Najwyraźniej chcą poświęcić w rytuale mackę żerującą na mężczyznach. Niestety małpiszon ześlizguje się na śluzie produkowanym przez biologiczną powierzchnię ścian i sufitów. Przestraszeni sataniści potykają się, wylewają kubełek z rytualną farbą. Wzory zostają naruszone. "O kurwa!" krzyczą gdy pentagram wybucha.

    Demoniczny minimankubus i satanistki

    Usagi gubi drogę. Macki na ścianie ją wciągają. Trawią pancerz. Dupa Usagi jest w tarapatach. Siepaczce zostaje tylko wierna mononuklerana katana z neonowym, różowym ostrzem; model Musashi Mono; całkowicie nielegalny. Tnie nią macki i trzęsąc nagim tyłkiem heroicznie rusza w kierunku wybuchu, na pomoc Mariuszowi. Podobnie postępują Henryk, Rysztof i Witold, do tej pory czekający pod rzeźnią. W miejscu pentagramu pojawił się minimankubus – słaba forma demona z innego wymiaru, uzbrojonego w potężne miotacze dezintegracyjne. Czwórka satanistów (jak się okazuje: satanistek) zostaje zdezintegrowana. Piąta zostaje schwytana przez mackostwory i kończy z macką w dupie, a szóstej udaje się uciec.

    Satanistka schwytana przez macki

    Członkowie Delta X walczą. Walka nie trwa długo, gdy kapitan Witold Kowalski wpada w szał bitewny i wykorzystuje granatnik Hell-Tech GROM 25 i najpierw oślepia minimankubusa przy użyciu granatu zaczepnego kalibru 25 mm (pakowanego w futurystycznej łusce polimerowej), a potem poprawia swoim Arashi Bakemono rozrywając ciało minimankubusa na strzępy.

    Grupa zabiera jaja pedemacek i to co zostaje z żywych, purpurowych okazów. Pakuje się w opakowania kateringu dietetycznego i opuszcza Gigablok 1. Misja wykonana.

  • [Raport] Action Marinade #22

    Data sesji: 2026-01-28, środa

    Data w świecie gry: 21 marca 2025, piątek (12. tydzień).

    Uczestnicy:

    • ks. Henryk (mężczyzna, katolicki ksiądz),
    • Mariusz (małpolud, włamywacz),
    • Usagi (siepaczka z sexy dupą),
    • kpt. Witek (ex-żołnierz z PTSD).

    Delta X

    Wydarzenia:

    • Oddział znany jako ⨻ (Delta X), został rekrutowany przez Tatianę Vasilkovą, osobistą asystentkę i pielęgniarkę Xaviera Shakhmatova, genialnego, lecz sparaliżowanego profesora fizyki.
    • Kapitan Witek, weteran wojen przeciw Otchłani zostaje quasi-przywódcą grupy, jako jedyna osoba mająca realny Patronat CNP.
    • Oddział stawia się w CNP (Centrum Nauki Platon) w mieście V2, gdzie w specjalnej sali zostaje im przestawiona pierwsza misja.

    Misja: Sebastian Zozol, rolnik i mieszkaniec Nekropolis (północno-wschodnia część miasta V2) widział jak zielone ludziki porywają jego sąsiada, Janusza Z. Straż Sprawiedliwości (SS) zbadała sprawę i znalazła na wpół zjedzoną żonę pana Janusza – Grażynę. Funkcjonariusze SS uznali, że prawdopodobnie Janusz zjadł żonę i uciekł. Jest poszukiwany.

    Sprawa spontanicznego kanibalizmu i doniesienia i zielonych ludzikach są na tyle niepokojące, że Oddział Delta X musi wejść do akcji. Należy zbadać sprawę i w razie problemów zlikwidować zagrożenie.

    Przebieg misji

    Drużyna korzysta z ciężarówki Star77, będącej prywatną własnością kapitana Witka i szybko dociera do północnej granicy Nekropolis, gdzie mieszczą się dwa gospodarstwa rolne: Eko-Januszex będący własnością Janusza i Grażyny Zielonych (ofiar zaginięcia i morderstwa) oraz Agro-Sebex (własność Sebastiana Zozola, świadka zaginięcia).

    Star 77

    Grupa widzi przydrożne stoisko z dwójką starszych nastolatków sprzedających konfitury. Wejście na teren Agro-Sebexu jest zamknięte. Na szczęście numer kontaktowy znajduje się w Evil Google i Sebastian Zozol okazuje się być na miejscu.

    Po krótkiej rozmowie grupa ustala:

    • Sebastian usilnie stara się nie powiedzieć niczego negatywnego o Januszu i Grażynie Zielonych.
    • Podczas obchodu po 23:00 widział jak zielony człowiek porwał Janusza. Rolnik szybko zgłosił sprawę do Straży Sprawiedliwości.

    Korzystając z małego blefu, Delta X przekonuje Sebastiana, że są specjalnym oddziałem SS i będą potrzebować dostępu do komputera.

    Sebastian Zozol

    Ksiądz Henryk będący przy okazji hakerem, analizuje nagrania i znajduje potwierdzenie wersji Sebastiana. Po przepytaniu Sebastiana i sprawdzeniu nagrań, nastał czas na ruszenie dalej – do domu Janusza.

    Eko-Januszex

    Dom Janusza Zielonego był otoczony siatką i drutem kolczastym. Małpiszon Mariusz bez trudu sforsował zabezpieczenia i dostał się do środka. Teren był zabezpieczony żółtą taśmą policyjną (a raczej SS-mańską), a wejście do domu okazało się bezproblemowe.

    W środku drużyna znalazła nagrania, jak Janusz z Grażyną torturują zielonego zombie, żeby wykonywał ich polecenia i pomagał im w pracach rolniczych. Mieli zamiar pochwalić się tym osiągnięciem przez przedstawicielami Hell-Techu.

    Maile Janusza zawierały obfitą korespondencję z przedstawicielami handlowymi Hell-Techu, którzy zaopatrywali go w biostymulanty do ziemniaków, w promocyjnej cenie.

    Anthozombie

    Piwnica okazała się być puszką pandory. Mariusz otworzył ją za pomocą elektronicznego wytrychu. Szybko po zejściu, wewnątrz w ciemności zaatakowały ich zielone zombie. Drużyna została otoczona, ponieważ potwory nadbiegały zarówno wewnątrz i na zewnątrz. Łącznie Delta X pokonała siedem zielonych zombie i znalazła w piwnicy dalsze nagrania Janusza, który zamierzał w ten sposób produkować tanią siłę roboczą i wygryźć konkurencję. Piwnica była też pełna beczek z biostymulantem Hell-Techu.

    Drużyna pobrała próbki i po opuszczeniu domu usłyszała strzały w dalszej części gospodarstwa. To ukraińscy rabusie rozkradali dobytek Janusza i bronili się przed atakującymi ich anthozombie. Po krótkiej wymianie ognia, podczas której nikt nie zginął, rabusie postanowili uciec, a Delta X postanowiła ich nie zatrzymywać.

    Rododendron

    Akcja obudziła prawdziwe zło: w na zapleczu kompleksu kompostowniku pojawił się ognisty mackowaty rododendron wraz z całą grupą anthozombie. Jego macki były bardzo chwytne, zabójcze i w dodatku funkcjonowały niczym miotacze ognia. Wywiązała się epicka akcja, podczas której Mariusz został przygwożdżony przez ostrzał z miotaczy ognia, a Usagi skończyła z gołym tyłkiem bez ubrań (w starciu z mackami Usagi zawsze tak kończy). Szczęśliwie dzięki odwadze, współpracy i sile ognia, Delta X pokonała Rododendrona. Na końcu grupa pobrała próbki z kompostownika i opuściła teren.

    Próbki biostymulantów, kompostownika oraz anthozombie zostały dostarczone Tatianie Vasilkovej w Centrum nauki Platon.